00:58 06 Grudzień 2020
Polska
Krótki link
83494
Subskrybuj nas na

Dzisiaj, czyli 11 lipca, obchodzony jest Narodowy Dzień Pamięci Ofiar Ludobójstwa – przypominający o masowym mordzie Polaków na Wołyniu przez ukraińskich nacjonalistów z UPA.

Dzień pamięci ustanowił Sejm 22 lipca 2016 roku, oddając hołd obywatelom II RP zamordowanym przez członków formacji OUN, UPA, SS-Galizien podczas fali czystek w latach 1943-1945 na Wołyniu. Byli to nie tylko Polacy, ale i m.in. Ormianie, Żydzi, Czesi.

Data nie jest przypadkowa, bo to na 11 i 12 lipca 1943 przypadło epigeum okrucieństwa ukraińskich nacjonalistów – skoordynowany atak na ponad 150 miejscowości zamieszkiwanych przez osoby polskiego pochodzenia. Do mordów dochodziło w domach i kościołach, około 50 świątyń spalono. Zbrodnie nacjonalistów cechowały się wyjątkowym okrucieństwem – palenie żywcem, topienie w studni, zabijanie wszystkim, co wpadnie w ręce – widłami, siekierami, gwałty, tortury. W ciągu jednego dnia mogło zginąć nawet 8 tysięcy mieszkańców, głównie kobiet i dzieci.

W trakcie całej „kampanii” czyszczenia Wołynia i Galicji Wschodniej zginęło ponad 100 tys. Polaków. Głównymi liderami akcji byli Stepan Bandera i Roman Szuchewycz.

IPN przygotował w związku z 77. rocznicą tych wydarzeń interaktywną bazę zbrodni i ofiar dostępną na stronie zbrodniawolynska.pl. Można w niej znaleźć informacje nie tylko o polskich ofiarach ukraińskich nacjonalistów, ale i np. o Ukraińcach, którzy nieśli pomoc Polakom i przez to zostali straceni. Baza liczy 17 tys. wpisów, trwają prace nad uzupełnieniem informacji o innych województwach, w których przeprowadzano czystki – m.in. lwowskim, tarnopolskim, stanisławowskim. Do lipca 2023 roku, czyli 80. rocznicy krwawych wydarzeń, projekt ma zostać ukończony.

Kwestia interpretowania Rzezi Wołyńskiej, a także stosunek do przywódców ukraińskich nacjonalistów z czasów OUN-UPA (organizacji zakazanych w Rosji), jest jedną z najtrudniejszych kwestii w stosunkach między Polską a Ukrainą.

Ukraińskie ministerstwo sprawiedliwości potępiło zbrodnię wołyńską, ale jednocześnie nie zgadza się by była ona wykorzystywana w sprawach politycznych. Resort stanowczo jednoznacznie i stanowczo potępił zbrodnie przeciwko ludności cywilnej - Ukraińców, Polaków, Żydów, Czechów i innych poszkodowanych. Jednocześnie, jak podkreślono w oświadczeniu z okazji ubiegłorocznej rocznicy, nie może się zgodzić z jednostronną i upolitycznioną oceną tragicznych wydarzeń 1943-1944 ze strony polskich polityków i dyplomatów.

Prawda o ówczesnych wydarzeniach powinna być ustalona na podstawie wiarygodnych materiałów archiwalnych. Niedopuszczalne są próby manipulacji tragiczną historią, jednostronne traktowanie i wykorzystanie jej do celów politycznych. To tylko podsyca negatywne emocje między Ukraińcami i Polakami i nie przyczynia się do wyjaśnienia prawdy – napisano w komentarzu do rocznicy Rzezi Wołyńskiej.
Tagi:
ludobójstwo, UPA, Rzeź Wołyńska
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz