19:11 28 Październik 2020
Polska
Krótki link
709
Subskrybuj nas na

Nadal trwają poszukiwania mężczyzny i pumy przez policję. Do ucieczki doszło w piątek w Ogrodzieńcu w województwie śląskim. Zgodnie z decyzją sądu zwierzę miało zostać przekazane pracownikom poznańskiego zoo.

Zamiast tego właściciel zdecydował się na ucieczkę wraz ze zwierzęciem. Puma miała zostać przekazana w piątek pracownikom ogrodu zoologicznego w Poznaniu. Jednak jak twierdzą, opiekun zwierzęcia zaatakował ich podczas próby odebrania pumy. Z koeli poszukiwany twierdzi, że było odwrotnie – pracownicy zoo zaatakowali jego.

Policja z Zawiercia, która prowadzi sprawę wydała oświadczenie, zgodnie z którym pracownicy zoo chcieli samodzielnie przejąć zwierzę, co zdaniem funkcjonariuszy było zaskakującym działaniem. Dlatego należało się spodziewać sprzeciwu dotychczasowego właściciela pumy, który jest związany ze zwierzęciem emocjonalnie. Według policji akcję należało dokładnie zaplanować i przeprowadzić z pomocą mediatora. Dodano, że aktualnie prowadzone są działania poszukiwawcze. Funkcjonariusze zaapelowali też o zaprzestanie prowadzenia samodzielnych interwencji ze względu na fakt, że puma mimo wszystko jest zwierzęciem drapieżnym.

Według nieoficjalnych informacji, o których pisze Onet, mężczyzna może posiadać niebezpieczne przedmioty, jest też prawdopodobnie weteranem wojennym, który brał udział w misji w Afganistanie.

Niezależnie od naszych działań oraz zewnętrznych prób rozwiązania problemu w drodze mediacji, proszę mieć na względzie, że opisywana puma pomimo łagodnego i pięknego wyglądu jest jednak dzikim, drapieżnym zwierzęciem i w przypadku jej zauważenia prosimy o powiadomienie policji na numer alarmowy oraz nie podejmowanie żadnych samodzielnych działań – zaznaczono w oświadczeniu.

Poznańskie zoo ze swojej strony zwraca uwagę, że już w styczniu tego roku sąd w Zawierciu wydał prawomocny wyrok, zgodnie z którym drapieżne zwierzę ma zostać przekazane na rzecz Skarbu Państwa. Zwrócono się wobec tego z prośbą właśnie do zoo w Poznaniu o zaopiekowanie się pumą, na co zgodę wyraził wiceprezydent miasta.

„Czekamy na działania policji. W czerwcu w związku z kontynuacją sprawy, zoo pozostaje w kontakcie z policją i informuje o przywłaszczeniu oraz nielegalnym komercyjnym używaniu pumy przez byłego właściciela (zdjęcia za 3 tys. zł, na które zwierzę jest wożone cinquecento, warsztaty głaskania)” – opisało sytuację zwierzęcia zoo. Dodano, że lekarz weterynarii ocenił, że stan pumy jest zły ze względu na chodzenie na smyczy i mieszkanie w klatce. Zaapelowano o pomoc i przekazanie jakichkolwiek informacji na temat zwierzęcia.

Zobacz również:

Tygrys bengalski Mike’a Tysona odgryzł kobiecie rękę
Tygrysica z zoo w Nowym Jorku zaraziła się koronawirusem
Porywacz próbował wykraść tygryska jego mamie. Prawie stracił rękę
Nurek poskromił rekina tygrysiego. Bestia je mu z ręki - wideo
Tagi:
zoo, Poznań, puma, Polska
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz