04:40 28 Październik 2020
Polska
Krótki link
1525
Subskrybuj nas na

Rozpoczyna się druga faza trwających od kilkunastu tygodni manewrów amerykańskich wojsk Defender-Europe. Kolejny etap obejmuje transport żołnierzy i sprzętu z amerykańskiej ciężkiej jednostki pancernej do Polski.

4 czerwca w Polsce rozpoczęły się odroczone z powodu pandemii koronawirusa ćwiczenia wojskowe Defender Europe 2020 w przerzucie wojsk USA do Europy. Szef MON Mariusz Błaszczak wielokrotnie podkreślał, że Polska jest bezpieczniejsza, dlatego, że relacje polsko-amerykańskie są silniejsze.

W ramach drugiej fazy ćwiczeń minister obrony Mariusz Błaszczak spotka się dzisiaj z sekretarzem sił lądowych USA Ryanem McCarthym.

Tym razem na polskich poligonach pojawią się m.in. wozy Bradley i ciężkie czołgi Abrams. Większość sprzętu dotrze na poligon w Drawsku Pomorskim dzisiejszej nocy. Dowodzenie nad ćwiczeniami przejmie amerykańska Pierwsza Dywizja Kawalerii Pancernej.

Pierwotnie w manewrach miało brać udział kilkadziesiąt sztuk amerykańskiego sprzętu na terenie Niemiec. Pandemia koronawirusa pokrzyżowała jednak plany. W marcu jednak Europejskie Dowództwo USA (EUCOM) informowało, że z powodu epidemii Pentagon zatrzymał przerzut żołnierzy do Europy. Wcześniej dowództwo informowało także, że ​​Stany Zjednoczone zmniejszają liczbę żołnierzy, którzy wezmą udział w ćwiczeniach.

W pierwszej fazie zmodyfikowanego Defender-Europe 20 na drawskim poligonie szkoliło się około sześciu tysięcy amerykańskich i polskich żołnierzy. Manewry odbywały się przez prawie cały czerwiec.

Zobacz również:

Trump pogratulował „przyjacielowi” Dudzie historycznej reelekcji
OBWE: kampania Dudy i relacje mediów cechowała retoryka homofobiczna, ksenofobiczna i antysemicka
Bosak o koalicji z PiS: Nie wykluczam
Tagi:
amerykańscy żołnierze, żołnierze, USA, ćwiczenia wojskowe, manewry wojskowe
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz