16:55 04 Sierpień 2020
Polska
Krótki link
Spór o konwencję stambulską (11)
6488
Subskrybuj nas na

Wiceszef Ministerstwa Sprawiedliwości Marcin Romanowski z zadowoleniem przyjął do wiadomości wypowiedź minister Marleny Maląg, która powiedziała, że Polska ma zastrzeżenia do konwencji stambulskiej.

Romanowski dodał, że ma nadzieję, że słowa minister rodziny, pracy i polityki społecznej są zapowiedzią wypowiedzenia przez Polskę konwencji. - Od dawna jesteśmy przygotowani do rozpoczęcia prac nad wypowiedzeniem konwencji stambulskiej – powiedział PAP.

Polska wypowie konwencję?

Według wiceministra sprawiedliwości zapisy konwencji przeczą zapisom polskiej konstytucji i są wręcz niebezpieczne. Jeszcze bardziej krytycznie minister określił konwencję na Twitterze - jako „genderowego konia trojańskiego”.

Ta część dogmatyczna, która dotyczy przeciwdziałania przemocy wobec kobiet nie niweluje braków, które są tak ewidentne. Konwencja napisana jest tak złym językiem i jest tak przesiąknięta ideologią, że jest po prostu niebezpieczna - stwierdził Romanowski.

Podkreślił, że standardy odnośnie ochrony przeciwko przemocy, które głosi konwencja Polska i tak realizuje za pomocą krajowego ustawodawstwa. Wyjaśnił w rozmowie z PAP, że prace w sprawie zastrzeżeń do konwencji są w toku. Dodał, że ministerstwo sprawiedliwości opowiada się za „wzmocnieniem oświadczenia interpretacyjnego w taki sposób, żeby (...) zabezpieczyć się przed negatywnym wpływem konwencji na polski porządek prawny”. 

Marsz przeciwko przemocy w Warszawie
© Sputnik . Jarosław Augustyniak
Wiceminister jest zdania, że konwencja powinna być przez Polskę wypowiedziana, ale inicjatywa leży po stronie ministerstwa rodziny. Zdaniem Romanowskiego słowa minister Maląg dają ku temu nadzieję, a ministerstwo sprawiedliwości jest gotowe, żeby w każdej chwili rozpocząć w tym kierunku prace.

Przypomnijmy, że minister rodziny, pracy i polityki społecznej Marlena Maląg na antenie telewizji TRWAM powiedziała, że Polska zgłosiła zastrzeżenia do konwencji. Dodała, że czas na przedstawienie stanowiska jest do końca roku. Zapowiedziała też, że razem z ministerstwem sprawiedliwości ruszą prace nad przygotowaniem ustawy i podjęciem kroków wobec zmian, które powinny zostać wprowadzone.

Minister nie potwierdziła, że Polska zamierza już teraz wypowiedzieć konwencję. W rozmowie z PAP wyjaśniła, że na razie trwają w tej sprawie analizy, które być może pomogą podjąć taką decyzję. - Nie możemy pozwolić na narzucanie jakichkolwiek treści ideologicznych niezgodnych z polską konstytucją - podkreśliła Maląg. Wyjaśniła, że chodzi przede wszystkim o to, żeby wdrożyć jej zasady, ale odrzucić treści ideologiczne.

O czym mówi konwencja stambulska?

Stanowi ochronę kobiet przed wszelkimi formami przemocy i dyskryminacji. Dokument został podpisany przez Polskę w 2012 roku, a ratyfikowany w 2015 roku. Już wtedy konwencja budziła kontrowersje i spotykała się z głosami krytyki ze strony prawicowych polityków, którzy uznali ją za zagrożenie dla tradycyjnych wartości polskiej rodziny i za dokument niezgodny z konstytucją.

Sprawą zainteresował się Rzecznik Praw Obywatelskich Adam Bodnar, który przygotował raport na ten temat.

Tematy:
Spór o konwencję stambulską (11)

Zobacz również:

Apel do Dudy ws. prezydenckich ułaskawień skazanych za narkotyki, przemoc w rodzinie i morderstwo
ONZ: Koronawirus spowoduje nasilenie przemocy domowej
Ofiary przemocy domowej odetchną z ulgą? Jest nowa ustawa
Głód, przemoc i choroby: koronawirus najbardziej uderzy w dzieci
Tagi:
konwencja, przemoc, Polska
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz