01:11 01 Grudzień 2020
Polska
Krótki link
533724
Subskrybuj nas na

Polskie gminy, które przyjęły deklaracje o „strefach wolnych od LGBT”, nie otrzymają środków unijnych, o które się starały. Unijni urzędnicy wyjaśnili, dlaczego.

Unijna komisarz ds. równości Helena Dalli poinformowała dziś za pośrednictwem Twittera o decyzji KE, która odrzuciła 6 wniosków dotyczących partnerstwa miast, w których składanie były zaangażowane polskie władze lokalne, które przyjęły rezolucje w sprawie „stref wolnych od osób LGBTI” lub „praw rodzinnych”. Jak podkreśliła wartości i prawa podstawowe UE muszą być przestrzegane przez państwa członkowskie i władze państwowe.

Dyskryminacja jakiegokolwiek rodzaju nie może być nigdy tolerowana w UE. Wartości unijne muszą być przestrzegane we wszystkich programach finansowanych przez UE” - dodał komisarz ds. sprawiedliwości Didier Reynders.

O jakich dokładnie „unijnych pieniądzach” mowa?

Decyzja o odrzuceniu 6 wniosków polskich gmin z powodu deklaracji o strefach wolnych od LGBT jest związana z programem „Partnerstwo Miast”. Dziś Komisja Europejska zaakceptowała listę 127 projektów, które złożono w ramach tego programu. Na jego realizację przeznaczono ponad 2 mln euro. Projekt, którego celem jest zmobilizowanie obywateli na poziomie lokalnym do debat na poziomie europejskim, mógł uzyskać dofinansowanie do 25 tys. euro. W imię zasady - myśl globalnie, działaj lokalnie - program angażuje obywateli w proces kształtowania unijnej polityki, rozwija zaangażowanie społeczne i wszelkie formy wolontariatu.

Uczestnikami projektu muszą być władze miejskie z minimum dwóch krajów, a jeden z nich musi być członkiem UE. PAP w swoim komunikacie podkreśliła, że KE jeszcze nie odpowiedziała na zapytanie, wnioski których gmin zostały odrzucone.

Europejskie samorządy zrywają z polskimi

Kontrowersyjna inicjatywa polskich gmin od początku budziła negatywne reakcje w Europie Zachodniej.

Niektóre władze lokalne z państw Europy Zachodniej z własnej inicjatywy zrywały współpracę z polskimi samorządami, które takie uchwały przyjęły. Ostatnie głośne zerwanie dotyczyło Puław i holenderskiego Nieuwegein. W połowie czerwca Holendrzy wysłali w tej sprawie list do puławskiego ratusza.

Prezydent Puław Paweł Maj zaprzeczył jednak, że jakiekolwiek dyskryminujące prawo obowiązuje w jego mieście. W odpowiedzi na list z Holandii próbował załagodzić sytuację.

„W Puławach nie obowiązuje żadne prawo dyskryminujące ludzi ze względu na ich pochodzenie, poglądy polityczne czy orientację seksualną. Rada Miasta Puławy nie przyjęła także żadnej uchwały, mogącej takie prawa naruszać i ograniczać. (...). Wszyscy tworzymy jedną społeczność, współpracując z ludźmi, którzy często różnią się od nas pod każdym względem” – napisał prezydent Puław, odcinając się od deklaracji radnych, które nazwał opinią sumienia.

Skąd się wzięły „gminy wolne od LGBT”?

W marcu 2019 roku fundacja „Instytut na rzecz kultury prawnej Ordo iuris” przygotowała tzw. samorządową kartę praw rodzin, której współautorami były stowarzyszenia społeczne, ruchy i fundacje zajmujące się prawami rodziny i dzieci z całego kraju. Dokument ten stał się wzorem uchwały, która może być przyjęta przez samorządy zarówno na poziomie gminy, powiatu, jak i województwa. Łącznie od 2019 roku uchwałę o „strefie wolnej od LGBT” lub „Karcie praw rodzin” przyjęły 24 gminy i 18 powiatów w składzie województwa lubelskiego, świętokrzyskiego, małopolskiego i podkarpackiego.

Zwolennicy tej inicjatywy twierdzą, że taka uchwała nie jest skierowana przeciwko konkretnym osobom, a jest jedynie wyrazem sprzeciwu wobec tzw. ideologii LGBT, która ich zdaniem ma na celu zniszczenie tradycyjnych wartości, takich jak rodzina, która według nich w rozumieniu Polaków jest związkiem kobiety i mężczyzny. Celem takich deklaracji, jak podkreślają ich zwolennicy, jest ochrona wartości chrześcijańskich i tradycyjnego modelu rodziny.

Zobacz również:

Flagi LGBT na ambasadach w Moskwie: interweniowało rosyjskie MSZ
Gmina „wolna od LGBT”: sąd nie ma zastrzeżeń
„Tęczowe lody” oskarżono o promocję LGBT. Rosjanie sprawdzili - są „bezpieczne”
Tagi:
Komisja Europejska, LGBT, Polska
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz