17:17 10 Sierpień 2020
Polska
Krótki link
230
Subskrybuj nas na

Rząd przyjął projekt, zgodnie z którym od 2021 roku płaca minimalna zostanie zwiększona o 200 zł i wyniesie 2800 zł brutto (2061 zł netto). Wzrosnąć ma także stawka godzinowa do 18,30 zł brutto.

Takie rozwiązanie nie wszystkich jednak zadowala. Obecnie minimalne wynagrodzenie wynosi 2600 zł brutto (ok. 1920 zł) i 17 zł brutto za godzinę. Oznacza to po pierwsze, że płaca wzrośnie o 200 zł (7,7 proc. w stosunku do obecnej stawki), a po drugie, że rząd wycofał się z pierwotnego dość śmiałego pomysłu, który zakładał wzrost płacy minimalnej do 3 tys. zł. 

Jak wynika z danych Centrum Informacyjnego Rządu, podwyżka minimalnego wynagrodzenia oznacza wzrost wydatków budżetu państwa o ok. 385,8 mln zł, a stawki godzinowej o ok. 2,5 mln zł. Propozycje zostaną przedstawione Radzie Dialogu Społecznego do końca lipca.

​Negatywnie o rządowej propozycji wypowiadają się związki zawodowe. Jak powiedział wiceprzewodniczący Ogólnopolskiego Porozumienia Związków Zawodowych Piotr Ostrowski, podwyżka płacy minimalnej o 200 zł to decydowanie za mało. Ostrowski powiedział, że Porozumienie proponuje wzrost do 3 100 zł. Dodał, że w 2019 roku prezes PiS Jarosław Kaczyński zapowiadał, że minimalne wynagrodzenie wzrośnie do 3 tys. zł.

Po pierwsze, chcemy, żeby politycy odpowiadali za swoje obietnice i słowa, a po drugie bierzemy pod uwagę pandemię koronawirusa, to, co się dzieje w Europie oraz prognozy Narodowego Banku Polskiego zwiastujące, że w 2021 roku mamy mieć do czynienia ze wzrostem gospodarczym i inflacją, która niewątpliwie odbije się na realnej płacy Polaków - powiedział Ostrowski w rozmowie z PAP.

Z kolei przeciwnego zdania są Pracodawcy RP i Konfederacja Lewiatan. Uważają, że nie powinno być żadnej podwyżki, a przyszłoroczne stawki powinny zostać na takim poziomie jakim są w tym roku. - Taki poziom jest bezpieczny dla utrzymania miejsc pracy i szybkiego wychodzenia z kryzysu – wyjaśniają swoje stanowisko. Organizacje pracodawców są zdania, że podwyżka jest za duża i może sprawić kłopoty na rynku. Propozycję rządu ocenili jako nieodpowiedzialną i rozczarowującą.

Natomiast zdaniem przewodniczącego NSZZ „Solidarność” Piotra Dudy „płaca minimalna w przyszłym roku powinna wynosić co najmniej 2800 zł”.

Zobacz również:

Prezydent Gdańska do Morawieckiego: Nie wikłajmy w polityczne spory symboli świętych dla Polaków
„Każdy chciałby być dziś Polakiem”: Orban wychwala skuteczność Morawieckiego. Co z praworządnością?
Grupa Wyszehradzka pokazała twarde stanowisko? Morawiecki o szczycie UE: Ten maraton się opłacił
Tagi:
Polska, Mateusz Morawiecki
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz