17:23 29 Październik 2020
Polska
Krótki link
17264
Subskrybuj nas na

Minister obrony narodowej Mariusz Błaszczak i ambasador USA w Polsce Georgette Mosbacher zdementowali informacje przekazane w publikacji Onetu w sprawie zasad stacjonowania amerykańskich żołnierzy w Polsce.

Jak podkreślił minister Błaszczak doniesienia są nieprawdziwe, a umowa zostanie pokazana opinii publicznej po jej podpisaniu. Zdaniem szefa resortu obrony takie „dezinformowanie szkodzi bezpieczeństwu Polski”.

Sprawę skomentowała także ambasador USA Georgette Mosbacher, zaznaczając, że media publikują różne informacje na temat treści polsko-amerykańskiej umowy o współpracy obronnej. Podobnie jak szef MON zapewniła, że jej zawartość zostanie upubliczniona po podpisaniu.

Onet: Amerykańscy wojskowi ze „specjalnym immunitetem”

Błaszczak i Mosbacher odpowiedzieli na publikację portalu Onet, w której opisano kulisy negocjacji dotyczącej Wspólnej Deklaracji Współpracy Obronnej. W materiale podkreślono, że warunki postawione przez USA od początku były twarde zarówno pod względem finansowym jak i statusu amerykańskich wojsk, a sytuację miały dodatkowo skomplikować zapowiedzi prezydenta Trumpa o wycofaniu części kontyngentu z Niemiec i wybory prezydenckie.

Jak twierdzą niezależne źródła Onetu związane z wojskiem i urzędnikami państwowymi, w dokumencie pojawiła się tzw. SOFA, czyli porozumienie o statusie amerykańskich wojsk w Polsce, które zagwarantuje im wyłączenie spod polskiej jurysdykcji. Oznacza to, że jeżeli amerykański żołnierz dokona przestępstwa w Polsce, to nie będzie za nie odpowiadał na terenie Polski, a zostanie przetransportowany do USA. Wskazano, że może chodzić o takie przestępstwa jak: rozboje poza terenem bazy, gwałty, spowodowanie wypadków komunikacyjnych pod wpływem alkoholu itp.

Ponadto, jak ujawniono, deklaracja zakłada, że Polska poniesie koszty budowy całej infrastruktury, remont obiektów, gdzie będą stacjonować wojska USA. Informatorzy portalu przekazali również, że Amerykanie wynegocjowali eksterytorialność baz, co jest jednoznaczne z brakiem wglądu do baz i możliwość wjazdu na ich teren wyłącznie po otrzymaniu na to zgody. Źródła Onetu twierdzą także, że USA wynegocjowały przekazanie niektórych polskich obiektów wojskowych, wskazano, że chodzi m. in. o bazę lotniczą w Powidzu i część poligonu w Drawsku Pomorskim.

Informator Onetu ujawnił też, że strona amerykańska bardzo naciskała na jak najszybsze podpisanie deklaracji, jednak MON nie wynegocjował jej na czas. Amerykanom z kolei zależało, żeby ogłosić wycofanie żołnierzy z Niemiec i postawili Polskę pod ścianą.

Wysyłali sygnały, że jeśli nie dojdziemy do porozumienia, to ich wojska ominą Polskę i trafią do Rumunii oraz Turcji. Potem jako miejsca przeniesienia żołnierzy USA pojawiły się kraje Europy Zachodniej, czyli Włochy i Belgia - twierdzą informatorzy portalu.

Dokument czeka na akceptację rządu i podpis prezydenta - dopiero wtedy wejdzie w życie.

Czym jest SOFA?

SOFA (z ang. Status of forces agreement, porozumienie ws. statusu wojsk - red.) to międzynarodowa umowa, określająca status prawny Sił Zbrojnych jednego państwa (lub bloku wojskowego) podczas przebywania na terytorium innego kraju. Tego typu porozumienia regulują kwestie praw i przywilejów zagranicznych wojskowych, jurysdykcję personelu wojskowego i ładunków.

Z reguły termin jest stosowany wobec umów, zawieranych przez USA czy NATO z państwami, na których terytorium są rozmieszczone bazy wojskowe lub przez które możliwy jest tranzyt ładunków wojskowych. Do takich dokumentów należą tradycyjnie: odnoszące się do tranzytu personelu, zbrojeń i sprzętu wojskowego, innego mienia, a także zastosowania jurysdykcji w stosunku do wojskowych.

Z reguły umowy tego typu powodują wyłączenie spod jurysdykcji państwa przyjmującego w przypadku popełnienia przez żołnierzy, stacjonujących w bazie, przestępstw. Właśnie ten warunek jest przyczyną ostrej krytyki podobnych dokumentów. 

Efekt spotkań w Białym Domu: V Korpus USA w Polsce

Wcześniej Polska i USA zakończyły negocjację o współpracy obronnej, o czym poinformowała ambasador USA w Polsce Georgette Mosbacher, zwracając uwagę, że jest to efekt ciężkiej pracy i realizacja wspólnej wizji prezydentów USA i Polski.

Świetna wiadomość! USA i Polska zakończyły negocjacje nad Wspólną Deklaracją Współpracy Obronnej (EDCA), która wprowadzi w życie wspólna wizję naszych prezydentów dotyczącą amerykańskiej obecności wojskowej w Polsce. Dziękuję wszystkim, którzy ciężko nad tym pracowali! - napisała Mosbacher.

Z kolei minister Błaszczak podkreślił, że jest to ważny dzień dla bezpieczeństwa Polski, którego finalnym punktem będzie podpisanie umowy w sprawie stałej obecności amerykańskich wojsk w Polsce. Za szczególny sukces szef resortu obrony uważa zwłaszcza informację, że dowództwo V Korpusu USA pojawi się właśnie w Polsce. Minister ujawnił też, że nad Wisłą pojawi się dodatkowy tysiąc żołnierzy USA. Jednocześnie podkreślił, że to nie strona polska będzie ustalać skąd konkretnie żołnierze zostaną relokowani, a jest to samodzielna decyzja Amerykanów.

„Będą oni trafiali do Europy, ale też na inne kontynenty. Naszą wiedzę opieramy na informacjach przedstawionych przez Marka Espera, a ta liczba jest wpisana w deklaracje podpisane przez prezydentów Polski i USA w ubiegłym roku - powiedział Mariusz Błaszczak na antenie Polskiego Radia.

Prezydent Andrzej Duda również z zadowoleniem zareagował na koniec polsko-amerykańskich negocjacji nad Wspólną Deklaracją Współpracy Obronnej. Prezydent za pośrednictwem Twittera poinformował, że celem jego spotkań w Białym Domu było właśnie „utrzymanie amerykańskiej obecności w Europie”, co jak podkreślił, udało się osiągnąć.

Polska i USA od dawna pogłębiają współpracę

W 2019 roku podczas wizyty prezydenta Andrzeja Dudy w Waszyngtonie między Polską a USA została podpisana deklaracja dotycząca zwiększenia obecności amerykańskich wojskowych na terenie Polski.

W deklaracji znalazła się także zapowiedź utworzenia w Polsce: Wysuniętego Dowództwa Dywizyjnego USA, Centrum Szkolenia Bojowego (CSB) w Drawsku Pomorskim, eskadry bezzałogowych statków powietrznych MQ-9 Sił Powietrznych USA, bazy lotniczej załadunkowo-rozładunkowej, infrastruktury wspierającej obecność w Polsce pancernej brygadowej grupy bojowej, lotniczej brygady bojowej oraz batalionu wsparcia logistycznego.

Polska i USA podpisały wówczas także umowy dotyczące: wzmocnienia współpracy w dziedzinie zapobiegania i zwalczania poważnej przestępczości, zwiększenia wolumenu skroplonego gazu ziemnego (LNG) o 1,5 mln ton rocznie, współpracy w obszarze cywilnej energetyki jądrowej.

Z kolei w tym roku spotkanie Andrzeja Dudy z Donaldem Trumpem w Białym Domu zakończyło się podpisaniem deklaracji ws. pogłębiania współpracy obronnej i rozwoju polskiej energetyki jądrowej. 

W podpisanej 24 czerwca w Waszyngtonie deklaracji podkreślono wielowiekową przyjaźń i partnerstwo oparte na wspólnych wartościach i interesach między Polską a USA oraz potwierdzono przywiązanie do wartości takich jak: demokracja, rządy prawa, swobody i wolności jednostek oraz wolna i sprawiedliwa dwustronna wymiana handlowa.

Zobacz również:

Polscy żołnierze lecą do USA na szkolenia z Patriotów
Opinia: Rozmieszczenie sił USA w Polsce jest mało możliwe. To był tylko przedwyborczy wybieg Dudy
Duda z zadowoleniem o dowództwie wojsk USA w Polsce: Efekt spotkań w Białym Domu
Tagi:
Mariusz Błaszczak, Georgette Mosbacher, USA, Polska
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz