00:55 02 Październik 2020
Polska
Krótki link
Wybory prezydenckie na Białorusi i masowe protesty (103)
14247
Subskrybuj nas na

Podczas wystąpienia w Sejmie premier Mateusz Morawiecki oświadczył, że Polska nie może bezczynnie przyglądać się wydarzeniom na Białorusi i zaproponował rozwiązania, które mają pomóc obywatelom Białorusi.

Podczas swojego wystąpienia premier Mateusz Morawiecki oświadczył, że sytuacja na Białorusi jest ważna także dla Polaków i Polska nie może „stać bezczynnie wobec brutalnych pacyfikacji pokojowych i demokratycznych demonstracji na Białorusi”.

- Jeśli teraz nie podejmiemy żadnych działań jako solidarna Europa, to damy jasno do zrozumienia wszystkim naszym sąsiadom, że w obliczu zagrożenia każdy może liczyć tylko na siebie. Czy rzeczywiście taka jest nasza solidarność? - mówił premier Morawiecki.

Zaproponowałem partnerom z UE nadzwyczajne posiedzenie Rady Europejskiej w sprawie sytuacji na Białorusi; coraz więcej zachodnich państw przychyla się do tej propozycji; w sprawie Białorusi nie można zakładać maski obojętności czy neutralności - oświadczył premier.

Mateusz Morawiecki zaprezentował także plan pomocy dla Białorusi, który obejmuje m.in. rozbudowanie polsko-amerykańskiego programu dla represjonowanych, program stypendialny dla studentów, szereg ułatwień przy wjeździe do Polski i w dostępie do rynku pracy, ułatwienia wizowe, a także wsparcie dla niezależnych mediów i organizacji pozarządowych.

Otworzyliśmy nasze serca dla Białorusi, chcemy otworzyć nasze granice i uczelnie - powiedział premier, podkreślając, że Polska chce pokazać sobie i Europie, że „społeczeństwo białoruskie nie stoi samotnie naprzeciw zorganizowanemu aparatowi represji, które potępiamy”.

Premier zapewnił też, że osoby, poddawane na Białorusi politycznym represjom, mogą liczyć na schronienie w Polsce.

„Nie sposób przewidzieć, ilu obywateli Białorusi znajdzie się w takim położeniu, ale chcemy umożliwić wszystkim, którzy będą represjonowani przez autorytarne władze Białorusi, przyjazd do Polski i tutaj rozwój, tutaj życie” – powiedział premier.

Białorusini protestują

Na Białorusi nie ustają protesty, które rozpoczęły się w niedzielę zaraz po ogłoszeniu wstępnych wyników wyborów prezydenckich. Według CKW Alaksandr Łukaszenka zdobył ponad 80% głosów.

Komitet Śledczy Białorusi poinformował w czwartek, że masowe protesty w kraju były koordynowane przez specjalnie przeszkolonych ludzi, którzy „profesjonalnie zorganizowali tłum" i wzywali do aktywizacji działań. Obecnie resort ustala ich tożsamość i analizuje nagrania z kamer monitoringu.

Wczoraj poinformowano, że zatrzymanych zaczęto wypuszczać z aresztów.

Dzisiaj protestujący znowu zaczęli gromadzić się w Mińsku i innych białoruskich miastach.

Tematy:
Wybory prezydenckie na Białorusi i masowe protesty (103)

Zobacz również:

Prezydent Litwy: Jeśli UE nie zareaguje, Rosja może wchłonąć Białoruś
Tagi:
Mateusz Morawiecki, Polska, Białoruś
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz