23:57 20 Wrzesień 2020
Polska
Krótki link
34587
Subskrybuj nas na

Podczas uroczystości w Pałacu Prezydenckim w obecności prezydenta Andrzeja Dudy, szef amerykańskiej dyplomacji Mike Pompeo oraz szef MON Mariusz Błaszczak podpisali dwustronną umowę o zwiększeniu liczby żołnierzy Stanów Zjednoczonych w Polsce.

Dokument jest wypełnieniem deklaracji prezydentów Andrzeja Dudy i Donalda Trumpa o zwiększeniu obecności amerykańskiej armii w Polsce, także w sensie dowództwa V korpusu, podpisanej przez przywódców w ubiegłym roku w Waszyngtonie.

Na jego podstawie do Polski trafi tysiąc amerykańskich żołnierzy, na zachodzie kraju planowane jest utworzenie Centrum Szkolenia Bojowego, pojawi się też eskadra bezzałogowych statków powietrznych w Łasku oraz amerykańska jednostka sił specjalnych w Lublińcu. Łącznie z grupą 4,5 tysięcy żołnierzy przysłanych wcześniej, w Polsce będzie 5,5 tysiąca Amerykanów, którzy mają stacjonować na zasadzie rotacyjnej.

Zgodnie z umową Polska zobowiązała się, że pokryje koszty wysłania wojsk, a także wybuduje całą infrastrukturę. Baza w której stacjonować będą Amerykanie jak i sami żołnierze mają być wyłączeni spod polskiej jurysdykcji.

Dokument ten jest dla Waszyngtonu jedną z bardziej strategicznych wojskowych umów.

„Wymierne wzmocnienie polskiego bezpieczeństwa”

Jak powiedział prezydent Andrzej Duda podczas uroczystości, podpisanie umowy to „wymierne wzmocnienie polskiego bezpieczeństwa”, które „przełoży się na inne aspekty współpracy, w tym na współpracę gospodarczą”.

– Ze współpracy polsko-amerykańskiej korzystamy nie tylko my, ale niesiemy także bezpieczeństwo naszej części Europy – powiedział prezydent Andrzej Duda.

W ocenia prezydenta, że w ciągu ostatnich 5 lat współpraca polsko-amerykańska niebywale się rozwinęła zarówno w dziedzinie obronności, jak i gospodarczej. – Te ostatnie lata, to nie tylko symbole, nie tylko wprowadzenie dla Polaków ruchu bezwizowego do Stanów Zjednoczonych, ale to przede wszystkim ogromne wzmocnienie współpracy, chociażby w dziedzinie energetyki – zaznaczył.

Szef gabinetu prezydenta Krzysztof Szczerski poinformował, że rozmowa prezydenta Andrzeja Dudy z sekretarzem stanu USA Mikiem Pompeo poświęcona była w całości sytuacji na Białorusi. Dodał, że Polska i USA wspierają suwerenną i niepodległą Białoruś i wzywają do wejścia na drogę do politycznego rozwiązania obecnej sytuacji po zaprzestaniu przemocy wobec społeczeństwa i zwolnienia więźniów.

Wcześniej sekretarz stanu USA spotkał się z premierem Mateuszem Morawieckim. Szef polskiego rządu rozmawiał z Pompeo m.in. o współpracy polsko-amerykańskiej w dziedzinie bezpieczeństwa. Tematem rozmów była także sytuacja na Białorusi, która zdaniem premiera wymaga międzynarodowego, solidarnego działania, jeśli chodzi o różnego rodzaju sankcje czy działania dyplomatyczne.

Zgodnie z planem wizyty Pompeo w Polsce amerykański dyplomata weźmie udział w uroczystej odprawie wart na pl. Piłsudskiego w Warszawie w związku z setną rocznicą Bitwy Warszawskiej.

Popołudniu sekretarz stanu spotka się z także szefem polskiej dyplomacji Jackiem Czaputowiczem.

Zobacz również:

Protest w Warszawie: „Naród białoruski potrzebuje wsparcia”
Rosyjscy lekarze nie chcą się szczepić? Twórca szczepionki na koronawirusa odpowiada
Doradca Trumpa przyznaje: USA poniosły porażkę w Radzie Bezpieczeństwa ONZ
Tagi:
Mateusz Morawiecki, Andrzej Duda, Polska, Mike Pompeo
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz