00:38 01 Październik 2020
Polska
Krótki link
Sytuacja na Białorusi, sierpień 2020 (168)
12534
Subskrybuj nas na

Są przypadki osób, które występowały w ostatnich dniach o wsparcie ze strony państwa polskiego i takie wsparcie otrzymały – poinformował wiceszef MSZ Marcin Przydacz, mówiąc o przyjmowaniu uchodźców z Białorusi.

Wiceszef polskiego MSZ zaznaczył, że Polska jest gotowa pomóc Białorusinom, którzy są zmuszeni opuścić swój kraj. Podkreślił, że nie chodzi o zachęcanie mieszkańców sąsiedniego kraju do migracji, a o danie im poczucia pewności, że mogą skorzystać z planu awaryjnego w formie wyjazdu do Polski. Z kolei kraj zrobi wszystko, żeby ułatwić taki przyjazd, m.in. poprzez przyspieszone procedury, aby takie osoby nie musiały czekać, szybsze wydawanie wiz.

Plan awaryjny dla Białorusinów

Mówiąc o sytuacji, jaka zapanowała na Białorusi po wyborach prezydenckich, Przydacz podkreślił, że Polska nie chce „mieszać się” w wewnętrzne sprawy kraju i to Białorusini będą decydować o jego przyszłości, a 5-punktowy plan ogłoszony w piątek przez premiera Mateusza Morawieckiego to odpowiedź na zapotrzebowania represjonowanych Białorusinów, i będzie on jeszcze rozszerzany.

Liczymy na to, że nie będą musieli (wyjechać z kraju – red.), bo oni sami nie chcą, oni sami chcą walczyć o swoje własne państwo, chcą w nim pracować, żyć godnie i rozwijać się tam, także dla dobra swojego państwa. (...) To nie jest program, który ma na celu zachęcić do ucieczki, wręcz przeciwnie – to ma być gwarancja, że jeśli coś wam się będzie działo złego, to pamiętajcie, że macie dobrego sąsiada, który wam w tej sytuacji pomoże - powiedział wiceszef MSZ.

Przydacz podkreślił, że Polska nie chciałaby, żeby doszło do zamrożenia lub zerwania stosunków z Białorusią.

„Uważamy, że na poziomie także i sąsiedzkim powinniśmy starać się utrzymywać kanały dialogu otwarte. Myśmy ostrożnie inwestowali w to ograniczone zaufanie przez ostatnich kilka lat, dzięki temu też udało się uzyskać kilka wymiernych kwestii w relacjach polsko-białoruskich, ku dobru chociażby Polaków mieszkających na Białorusi, ku dobru polityki historycznej prowadzonej przez rząd Rzeczpospolitej. Chcielibyśmy móc mieć te kanały otwarte. Natomiast w sytuacji, w której powrócą krwawe tłumienia tych protestów, będziemy wspólnie z innymi partnerami europejskimi starać się na to reagować. I każdy scenariusz jest tutaj możliwy” – podkreślił.

Białorusini niezadowoleni z wyników wyborów prezydenckich

9 sierpnia na Białorusi odbyły się wybory prezydenckie, w których o stanowisko głowy państwa walczyło pięciu kandydatów. Według Centralnej Komisji Wyborczej w pierwszej turze wygrał urzędujący prezydent Alaksandr Łukaszenka, zdobywając ponad 80 proc. głosów, na drugim miejscu była Swietłana Cichanouska.

Tuż po ogłoszeniu wstępnych wyników wyborów na Białorusi rozpoczęły się masowe protesty. Ludzie zaczęli wychodzić na ulice, wyrażając swoje niezadowolenie z rezultatów nieuczciwych ich zdaniem wyborów. Masowe protesty miejscami przerodziły się w zamieszki, miały miejsce starcia protestujących z milicją. Wiele osób zostało zatrzymanych i rannych, dwóch uczestników protestów zmarło.

Przedstawiciele Unii Europejskiej oraz USA oświadczyli, że nie uznają wyborów prezydenckich za uczciwe i apelują do białoruskich władz o ponowne przeprowadzenie głosowania. Podobne stanowiska zaprezentowali przedstawiciele władz Kanady i Irlandii.

Tematy:
Sytuacja na Białorusi, sierpień 2020 (168)
Tagi:
azyl, Białoruś
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz