23:45 26 Październik 2020
Polska
Krótki link
Sytuacja na Białorusi, sierpień 2020 (168)
131197
Subskrybuj nas na

Przed ambasadą Białorusi w Warszawie odbyła się dziś demonstracja zwolenników urzędującego prezydenta Alaksandra Łukaszenki. W akcji wzięło udział około dwudziestu osób.

Pod ambasadą Białorusi w Warszawie zebrało się około 20 zwolenników obecnego białoruskiego prezydenta Alaksandra Łukaszenki, którzy w ramach poparcia dla obecnej władzy wyszli na ulicę z oficjalnymi białoruskimi flagami i hasłami „za Białoruś” i „Białoruś to państwo socjalne”.

Demonstrujący pod białoruską ambasadą zwracali uwagę na to, że na Białorusi nie ma oligarchów, a mieszkańcy Białorusi mają zapewniony dostęp do bezpłatnej edukacji i opieki medycznej.

Pod ambasadę przyszło też kilku przeciwników Alaksandra Łukaszenki, mieli ze sobą biało-czerwono-białe flagi białoruskiej opozycji. Doszło do kilku starć między zwolennikami i przeciwnikami obecnej białoruskiej władzy, ale policja nie interweniowała, nawoływała jedynie do zachowania porządku.

Na facebookowym profilu Polacy solidarni z Białorusią 18 sierpnia pojawiła się informacja o zaplanowanej na dziś akcji pod warszawską ambasadą.

Zapraszamy wszystkich zwolenników suwerennej Białorusi na pikietę poparcia dla obecnych władz Republiki! Wydarzenie jest dla każdego, ale obowiązuje zasada NO LOGO. Tylko polskie i białoruskie flagi! - napisano w poście z zaproszeniem do wzięcia udziału w dzisiejszej manifestacji.

Wcześniej pod warszawską ambasadą białorusi miały miejsce akcje, popierające niezgadzających się z wynikami wyborów prezydenckich Białorusinów, protestujących w kraju.

Protesty na Białorusi 

Masowe protesty rozpoczęły się na Białorusi 9 sierpnia po wygranych przez Alaksandra Łukaszenkę wyborach prezydenckich - według CKW uzyskał on 80,1% głosów. Na początku akcje były tłumione przez siły bezpieczeństwa. Przeciwko protestującym, którzy nie zgadzali się z wynikami wyborów, użyto gazu łzawiącego, armatek wodnych, granatów hukowych i gumowych kul.

Następnie zaprzestano rozpędzania mitingów i stosowania przemocy wobec protestujących. Według oficjalnych danych w pierwszych dniach zatrzymano ponad 6,7 tys. osób.

Jak podało Ministerstwo Spraw Wewnętrznych Białorusi, podczas zamieszek rannych zostało kilkaset osób, w tym ponad 120 funkcjonariuszy OMON-u. Władze poinformowały o śmierci trzech demonstrantów.

Rzeczniczka Urzędu Wysokiego Komisarza Narodów Zjednoczonych do spraw praw człowieka powiedziała, że białoruskie MSW potwierdziło śmierć czterech osób w wyniku odniesionych obrażeń w trakcie protestów. Ministerstwo Spraw Wewnętrznych stwierdziło jednak, że nie potwierdza takich informacji.

Tematy:
Sytuacja na Białorusi, sierpień 2020 (168)

Zobacz również:

Łukaszenka: Chcą postawić krzyżyk na Białorusi
Tagi:
stosunki międzynarodowe, stosunki dyplomatyczne, wybory prezydenckie, protesty, Alaksandr Łukaszenka, ambasada, Białoruś, Polska
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz