00:45 28 Październik 2020
Polska
Krótki link
Sytuacja na Białorusi, sierpień 2020 (168)
46475
Subskrybuj nas na

Kilkadziesiąt ton produktów żywnościowych od polskiej „Solidarności” ma trafić na Białoruś – przekazał przewodniczący NSZZ „Solidarność” Piotr Duda. Nie wiadomo jednak, czy białoruskie służby wpuszczą ciężarówki z sąsiedzką pomocą.

We wtorek przewodniczący NSZZ „Solidarność” przemawiał w Gdańsku nt. sytuacji w sąsiednim państwie, apelując o pomoc Białorusinom w walce o wolność i prawa obywatelskie.

„Z wielkim niepokojem i troską obserwujemy rozwój wydarzeń na Białorusi po sfałszowanych wyborach prezydenckich. Alaksandr Łukaszenka wybrał drogę siłowej konfrontacji i brutalnych pacyfikacji manifestujących swój sprzeciw Białorusinów. Władza dopuszcza się barbarzyńskiej przemocy i bestialskich okrucieństw, które nie mają żadnego racjonalnego uzasadnienia poza desperacką obroną dyktatury. Sceny przemocy brutalnej i powszechnej, obiegły cały świat wzbudzając przerażenie, gniew, współczucie dla ofiar i pogardę dla sprawców” – głosił apel Dudy.

Jak podkreślił przewodniczący, dla Polski ten temat jest bliski, bo 40 lat temu sama potrzebowała pomocy, a teraz może jej udzielić sąsiadowi. Wspomniał o strajkujących pracownikach zakładów, którzy za wyrażanie sprzeciwu trafiają do więzień, tracą zatrudnienie. Duda podkreślił, że jedynym wolnym związkiem zawodowym na Białorusi jest Białoruski Kongres Wolnych Demokratycznych Związków Zawodowych z przewodniczącym Aleksandrem Jaroszukiem, z którym polska „Solidarność” współpracuje od lat, natomiast inne związki zawodowe w tym kraju „są powiązane z reżimem”.

„To jedyny sposób, żeby zmusić reżim Łukaszenki do rozmów i dialogu” – zaznaczył Duda, mając na myśli strajki pracowników zakładów.

W środę z Polski ma wyruszyć konwój humanitarny z pomocą dla Białorusinów.

Nie mamy kontaktu z przewodniczącym, który został aresztowany, ale to co w sercu czujemy, to co będzie potrzeba, staraliśmy się przygotować. To będzie kilkadziesiąt ton artykułów spożywczych. Kilka tirów, które będą starały przejechać do Mińska i zawieźć, to co może się przydać w zakładach pracy podczas strajków – poinformował przewodniczący „Solidarności”, dodając, że nie ma pewności, że polskie ciężarówki bez problemu wjadą na Białoruś.

Oprócz tego ma powstać fundusz „Solidarność z Białorusią”, NSZZ „Solidarność” wpłaci tam milion złotych. Środki mają być przeznaczone dla tych, którzy tracą pracę, oraz ich rodzin. Przewodniczący zaapelował też, by w akcję włączyły się inne związki zawodowe i partie polityczne.

Sytuacja na Białorusi

Masowe protesty rozpoczęły się na Białorusi 9 sierpnia, kiedy ogłoszono wstępne wyniki wyborów prezydenckich, w których obecny lider państwa Alaksandr Łukaszenka wygrał z poparciem ponad 80%.

Do protestów dołączyły strajki. Ludzie wychodzą na ulice, wyrażając swój sprzeciw wobec nieuczciwych ich zdaniem wyborów i niezgodnych z rzeczywistością wyników głosowania. W odpowiedzi Łukaszenka nakazał zamknięcie strajkujących przedsiębiorstw państwowych. Zmobilizował również armię do pełnej gotowości bojowej i ostrzegł przeciwko działaniom NATO w pobliżu białoruskiej granicy z Polską.

Białoruska CKW 14 sierpnia podała oficjalne wyniki wyborów, zgodnie z którymi urzędujący prezydent Alaksandr Łukaszenka zdobył 80,1% głosów, opozycyjna kandydatka Swiatłana Cichanouska zdobyła 10,12%.

Przedstawiciele Unii Europejskiej oraz USA oświadczyli, że nie uznają wyborów prezydenckich za uczciwe i apelują do białoruskich władz o ponowne przeprowadzenie głosowania.

Tematy:
Sytuacja na Białorusi, sierpień 2020 (168)
Tagi:
NSZZ Solidarność, konwój humanitarny, Białoruś
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz