01:28 02 Październik 2020
Polska
Krótki link
Sytuacja na Białorusi, sierpień 2020 (168)
11327
Subskrybuj nas na

Według szefa kancelarii prezydenta Krzysztofa Szczerskiego sytuacja na Białorusi zmierza w złym kierunku i należy uważnie dobierać słowa, komentując tamtejsze wydarzenia, chodzi szczególnie o wypowiedzi polityków i publicystów.

Jak podkreślił Szczerski, „to nie jest czas dla amatorów geopolityki, to czas dla ludzi odpowiedzialnych”.

Komentując oświadczenia prezydenta Białorusi o tym, że Polska chętnie przyłączyłaby obwód grodzieński, jeśli doszłoby do rozpadu republiki, Szczerski podkreślił, że „te wypowiedzi są nie do zaakceptowania” i przypomniał, że strona polska od razu wydała oświadczenie, że nie ma takich planów. Do MSZ wezwano też niezwłocznie ambasadora Białorusi i przedstawiono swoje stanowisko.

Szczerski jest zdania, że to, co dzieje się na Białorusi, zmierza w złą stronę, a sam Łukaszenka chce całkowicie odciąć się od Zachodu, w tym Polski, na rzecz poszukiwania protekcji u Rosji poprzez „możliwość rosyjskiej interwencji”.

„To jest rzecz bardzo niedobra, bo jak wiemy, przede wszystkim na Białorusi mamy Polaków i Polacy na Białorusi muszą się czuć bezpiecznie w tym kraju. To jest nasze podstawowe zadanie” – stwierdził szef gabinetu Andrzeja Dudy.

Powściągliwość wypowiedzi dla dobra Polaków na Białorusi

Jak dodał, Polacy na Białorusi nie mogą stać się ofiarami konfliktu wewnętrznego w tym państwie, polska dyplomacja skupi się na zapewnieniu bezpieczeństwa rodakom. Zdaniem Szczerskiego wypowiedzi na temat Białorusi powinny być w najbliższych tygodniach, miesiącach szczególnie ostrożne, bo „każde słowo, które pada w Polsce, w tej niezwykle gęstej atmosferze, jaką mamy za wschodnią granicą Polski, może być wykorzystywane przeciwko Polsce, przeciwko także Polakom tam mieszkającym”.

Bardzo apeluję do wszystkich polskich polityków i publicystów, żeby naprawdę ważyli słowa, jeśli mówią je we własnym imieniu, a nie w cudzym, żeby były to słowa, które mają nam pomóc jako Polsce i Polakom na Białorusi, a nie zaszkodzić (...) Naprawdę to jest niezwykle ważne, żeby pamiętać i rozumieć co się mówi. To nie jest czas dla amatorów. To co się dzieje dzisiaj za wschodnią granicą, to jest czas dla ludzi profesjonalnych i odpowiedzialnych, a nie dla amatorów geopolityki czy amatorów polityki czy czegokolwiek innego – podkreślił Szczerski.

W odpowiedzi na wezwanie do MSZ Polski białoruskiego ambasadora Marcin Wojciechowski, Chargé d'affaires w ambasadzie Polski w Mińsku, został w czwartek wezwany do MSZ Białorusi. Wręczono mu notę protestacyjną w związku z "próbami ingerencji strony polskiej w wewnętrzne sprawy kraju".

Masowe protesty opozycji rozpoczęły się na Białorusi 9 sierpnia po wyborach prezydenckich, w których według CKW po raz szósty wygrał urzędujący białoruski przywódca Alaksandr Łukaszenka, uzyskując 80,1% głosów. Opozycja uważa, że wybory wygrała Swiatłana Cichanouska, a nie Łukaszenka.

Przedstawiciele Unii Europejskiej oraz USA oświadczyli, że nie uznają wyborów prezydenckich za uczciwe i apelują do białoruskich władz o ponowne przeprowadzenie głosowania.

Tematy:
Sytuacja na Białorusi, sierpień 2020 (168)
Tagi:
Polska, Białoruś
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz