20:50 20 Wrzesień 2020
Polska
Krótki link
10922
Subskrybuj nas na

Policja bada przyczyny wybuchu w domu jednorodzinnym w Białymstoku. Wstępne ustalenia są szokujące: część osób doznała ran kłutych, a ojciec rodziny na szyi miał pętlę.

10-letnia dziewczynka, jej matka i babcia miały na ciele rany zadane ostrym narzędziem, jak wynika z oględzin.

Wszystko wskazuje na to, że mamy do czynienia z rozszerzonym samobójstwem. Również policjanci odnaleźli rany, które świadczą o tym, że te osoby broniły się, a mężczyzna, który zginął w wyniku tragicznej sytuacji, na szyi miał zaczepioną pętlę wisielczą – przekazał rzecznik białostockiej policji Tomasz Krupa.

Rodzina miała założoną "niebieską kartę" (dokument stwierdzający, że w danej rodzinie dochodzi do aktów przemocy domowej).

Wcześniej informowano, że w Białymstoku doszło do eksplozji i pożaru w jednym z domów jednorodzinnych. Straż pożarna poinformowała, że zginęły 4 osoby, w tym dziecko. Do wybuchu i pożaru doszło przy ulicy Kasztanowej.

Przypuszczano, że doszło do wybuchu gazu. Strażacy po wejściu do budynku zauważyli, że zawór gazu był otwarty. W rezultacie wybuchu trzykondygnacyjny budynek został zniszczony, wyleciały okna, drzwi, a w środku doszło do pożaru. Strażacy ewakuowali z niego 3 osoby dorosłe i dziecko. Osoby te zostały przekazane ratownikom medycznym. Jednak, jak dodano, mimo akcji reanimacyjnej nie udało się przywrócić im czynności życiowych.

Tagi:
wybuch
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz