05:33 30 Wrzesień 2020
Polska
Krótki link
Aleksiej Nawalny w śpiączce: podejrzenie otrucia (95)
12122
Subskrybuj nas na

Polskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych opublikowało na Twitterze komunikat w związku z oświadczeniem niemieckiego rządu na temat substancji trujących, znalezionych u Aleksieja Nawalnego.

„Jesteśmy głęboko zaniepokojeni otruciem #Navalny nowiczokiem, użytym też do ataku na Skripala. Zdecydowanie potępiamy ten ohydny akt. Winni próby zabójstwa przy użyciu zakazanego bojowego środka chemicznego muszą ponieść odpowiedzialność. Życzymy #Navalny powrotu do zdrowia” - napisano na Twitterowym koncie polskiego resortu spraw zagranicznych.

​Wcześniej do oświadczeń niemieckiego rządu o rzekomym otruciu Aleksieja Nawalnego odniósł się premier Mateusz Morawiecki, który oświadczył, że w tej sytuacji „mamy do czynienia z z wrogim reżimem”.

„Gruzja 2008. Krym i Donbas od 2014. MH17. Salisbury 2018. Berlin 2019. Navalny 2020. Ile pobudek potrzebujemy, aby w końcu zorientować się, że mamy do czynienia z wrogim reżimem? Dialog, partnerstwo, kompromis - to obce im słowa. Czas wyciągnąć wnioski” - napisał premier Morawiecki na Twitterze.

​Niemcy: Nawalny został otruty

W środę rzecznik rządu federalnego Niemiec Steffen Seibert powiedział, że lekarze z berlińskiej kliniki Charite mają niepodważalne dowody na to, że rosyjski opozycjonista Aleksiej Nawalny został otruty substancją o działaniu paraliżującym z grupy „Nowiczok”. Jak poinformowano, specjalne laboratorium Bundeswehry przeprowadziło ekspertyzę toksykologiczną na podstawie próbek Nawalnego. Kanclerz Niemiec Angela Merkel powiedziała podczas konferencji prasowej, że trucizna z grupy „Nowiczok” w ciele Nawalnego została dokładnie określona. Dodała, że „Nawalny padł ofiarą zbrodni, chcieli go zmusić do milczenia. Potępiam to w najbardziej zdecydowany sposób w imieniu całego rządu” - zaznaczyła Merkel.

Rosja: Czekamy na odpowiedź z Niemiec

Rzecznik rosyjskiego prezydenta Dmitrij Pieskow w rozmowie ze Sputnikiem powiedział, że Berlin nie powiadomił Moskwy o swoich wnioskach o „otruciu” Nawalnego Nowiczokiem, Rosja nie posiada takich danych.

Jak zaznaczył, Moskwa nadal czeka na odpowiedź na wniosek Prokuratora Generalnego Federacji Rosyjskiej w Niemczech w sprawie leczenia rosyjskiego opozycjonisty Aleksieja Nawalnego, jego diagnozy i wyników badania. 

Rzecznik prezydenta Rosji Dmitrij Pieskow podkreślił też, że Moskwa jest gotowa do współpracy z Berlinem ws. sytuacji z Nawalnym.

Ogólnie rzecz biorąc potwierdzamy, że jesteśmy gotowi i zainteresowani pełnowymiarową współpracą i wymianą danych odnośnie tego tematu z RFN - podkreślił rzecznik Kremla.

MSZ Rosji, poproszone o skomentowanie oświadczenia niemieckiego gabinetu ministrów, zauważyło, że strona rosyjska czeka na odpowiedź od Niemiec na zapytanie Prokuratury Generalnej Rosji dotyczące sytuacji wokół Nawalnego.

Wcześniej MSZ Rosji potępiło bezpodstawne zarzuty niektórych partnerów zagranicznych o otrucie Aleksieja Nawalnego. Rosyjski resort zauważył, że Moskwa opowiada się za dokładnym i obiektywnym dochodzeniem w sprawie tego zdarzenia, natomiast bezpodstawne oskarżenia są nie do przyjęcia.

Tematy:
Aleksiej Nawalny w śpiączce: podejrzenie otrucia (95)

Zobacz również:

MSZ Polski odmówiło komentarza ws. doniesień Łukaszenki o Nawalnym
Tagi:
Aleksiej Nawalny, Niemcy, Rosja, Polska
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz