23:57 01 Październik 2020
Polska
Krótki link
Kolejna awaria warszawskiej oczyszczalni ścieków „Czajka” (16)
4120
Subskrybuj nas na

Głos w sprawie awarii warszawskiej oczyszczalni ścieków „Czajka” zabrał starszy analityk urzędu ds. morza i wody Philip Axe. Jak powiedział, kolejna awaria „rodzi wiele pytań”.

Philip Axe oświadczył, że szwedzkie władze mają nadzieję na szybkie naprawienie awarii i jej skutków jakimi są ścieki wpływające do Wisły. Dodał, że widać, że polskie władze są również zainteresowane w operatywnym rozwiązaniu problemu, cytuje słowa Szweda RMF FM.

Specjalista wskazał również, jakie konkretnie działania podejmuje Polska w tym zakresie, mówiąc o budowie awaryjnego przesyłu na moście pontonowym, który przygotuje wojsko oraz o ozonowaniu. Wyjaśnił, że jest to sposób walki ze skażeniem bakteryjnym Wisły i niedoborem tlenu spowodowanymi przez zrzut ścieków. Niestety według niego to nie koniec negatywnego wpływu awarii na środowisko, ponieważ oczyszczalnia odbierała też ścieki przemysłowe, co może skutkować zwiększona emisja toksyn.

Ekspert przypomniał, że „Czajka” była znaczącym źródłem zanieczyszczeń do 2013 roku. Dodał, że jej modernizacja i budowa tunelu pod Wisłą pozwalała sądzić, że zmniejszy to emisję ścieków na wiele lat. „Fakt, że cały wlot zawalił się po siedmiu latach, rodzi wiele pytań” – ocenił Axe. 

Wyjaśnił, że szwedzki urząd ds. morza i wody współpracuje z państwami sąsiednimi w ramach HELCOM, czyli Komisji Ochrony Środowiska Morza Bałtyckiego. Jednak, jak dodał, Polska nie zwróciła się o pomoc.

Ścieki z Warszawy w drodze do Bałtyku

Wcześniej obawy z powodu warszawskich ścieków, które ozonowane wpływają do Wisły, a stąd kierują się w stronę Morza Bałtyckiego wyraził też wiceminister spraw zagranicznych Piotr Wawrzyk. Według niego Polskę mogą czekać nieprzyjemne konsekwencje ze strony państw, które mają dostęp do Bałtyku. Wiceminister ostrzega, że być może wystąpią do Polski z żądaniem odszkodowań.

Niestety, Bałtyk jest niewielkim morzem, więc skutki mogą być mocno odczuwalne nie tylko przez Polskę, ale również przez inne państwa, jak chociażby Niemcy. Te kraje mogą domagać się rekompensaty - powiedział Wawrzyk w rozmowie z Onetem.

Wiceminister stwierdził nawet, że sprawa może zainteresować UE, ponieważ do awarii dochodzi po raz drugi, co świadczy o nieudolności warszawskich władz.

Z kolei prezydent Gdańska Aleksandra Dulkiewicz zapewniła, że miasto ma wszystko pod kontrolą, i że jest przygotowane na falę, która pojawi się w Gdańsku w piątek lub sobotę.

Awaria Czajki: 2019 i 2020 rok

Prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski poinformował w sobotę 29 sierpnia, że w oczyszczalni ścieków „Czajka” doszło do awarii. Awarii uległa rura przesyłowa do oczyszczalni, z tego powodu ścieki zaczęły być zrzucane do Wisły. Dla zminimalizowania skutków awaryjnego zrzutu ścieków do rzeki uruchomiono ozonowanie. W związku z awarią w stolicy powołano sztab kryzysowy.  

Prezydent stolicy powiedział też, że zlecone po zeszłorocznej awarii analizy wykazały błędy w projekcie i wykonaniu układu przesyłowego, dlatego miasto zaczęło prace nad wykonaniem przesyłu alternatywnego.

W niedzielę 30 sierpnia podczas konferencji prasowej prezes Wód Polskich zasugerował, że uszkodzenie rurociągu, którym są przepompowywane ścieki do oczyszczalni „Czajka”, może być nie do naprawienia.

Rzeczniczka Prokuratury Regionalnej w Warszawie, prokurator Agnieszka Zabłocka-Konopka poinformowała 1 września, że w sprawie awarii oczyszczalni „Czajka” zostało wszczęte śledztwo z tytułu niedopełnienia obowiązków służbowych przez urzędników. Zostanie sprawdzone także ewentualne sprowadzenie niebezpieczeństwa dla zdrowia i życia ludzi oraz uszkodzenie mienia i sprowadzenie katastrofy epidemiologicznej.

Ponadto, jak pisze RMF FM, Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego na wniosek Miejskiego Przedsiębiorstwa Wodociągów i Kanalizacji w Warszawie sprawdzi hipotezę, czy do awarii mogło dojść na skutek sabotażu lub działań o charakterze terrorystycznym.

Miasto poprosiło rząd o pomoc w usuwaniu skutków kolejnej awarii „Czajki” i na prośbę prezydenta Warszawy Rafała Trzaskowskiego na Wiśle wybudowany zostanie most pontonowy, który doprowadzi rurociąg do oczyszczalni ścieków „Czajka” - poinformował szef KPRM Michał Dworczyk poinformował po posiedzeniu sztabu kryzysowego.

Do pierwszej poważnej awarii w warszawskiej „Czajce” doszło w 2019 roku. Była to największa na świecie ekologiczna katastrofa, biorąc pod uwagę ilości ścieków, które trafiły wtedy do Wisły. Do awarii doszło 27 sierpnia ubiegłego roku. Uszkodzeniu uległ jeden z kolektorów przesyłających ścieki z lewobrzeżnej części Warszawy do oczyszczalni, po czym ścieki skierowano do drugiego kolektora, który w środę 28 sierpnia przestał funkcjonować.

Z powodu awarii podjęto decyzję o kontrolowanym zrzucie nieczystości do Wisły. Do rzeki trafiało 3 tys. litrów nieczystości na sekundę.

Tematy:
Kolejna awaria warszawskiej oczyszczalni ścieków „Czajka” (16)

Zobacz również:

Rząd deklaruje pomoc w związku z awarią „Czajki”, ale czeka na ruch Warszawy
Awaria „Czajki”: rząd pomoże, Wody Polskie udostępnią rury i sprzęt, ale zapłaci Warszawa?
Trzaskowski o awarii „Czajki”: Poprzednicy podjęli błędne decyzje, sprzątamy po nich
Tagi:
Szwecja, Rafał Trzaskowski, Warszawa, Polska
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz