22:53 20 Wrzesień 2020
Polska
Krótki link
Aleksiej Nawalny w śpiączce: podejrzenie otrucia (95)
4918514
Subskrybuj nas na

Białoruska telewizja państwowa ONT opublikowała nagranie „rozmowy Warszawy i Berlina” na temat sytuacji z Aleksiejem Nawalnym, o której mówił wczoraj prezydent Alaksandr Łukaszenka.

Białoruska telewizja państwowa ONT opublikowała rozmowę między rzekomymi przedstawicielami władz Polski i Niemiec, dotyczącą sytuacji z przebywającym w niemieckim szpitalu rosyjskim opozycjonistą Aleksiejem Nawalnym.

Na zaprezentowanym przez telewizję nagraniu rzekomy przedstawiciel Niemiec mówi, że „w sytuacji z Nawalnym potwierdzenie otrucia nie jest tak istotne, bo na wojnie wszelkie metody są dobre”. Jego rzekomo polski rozmówca odpowiada, że „powinni wybić Putinowi z głowy ochotę na wciskanie nosa w sprawy Białorusi”. Rzekomy polski rozmówca zaapelował też o „utopienie Putina w problemach Rosji”. Rozmówcy omawiali także bieżące procesy polityczne w Rosji i na Białorusi.

Opublikowany przez białoruską telewizję dialog brzmi następująco:

- Witaj Nick, jak tam nasze sprawy?

 - Wszystko raczej zgodnie z planem. Materiały o Nawalnym gotowe. Zostaną przekazane administracji kanclerz. Czekamy na jej oświadczenie.

 - Otrucie na pewno zostało potwierdzone?

 - Słuchaj, Mike, w tym przypadku to nie takie ważne. Trwa wojna. A w czasie wojny wszystkie metody są dobre.

 - Zgadzam się. Trzeba wybić Putinowi w głowy ochotę na wciskanie nosa w sprawy Białorusi. Najbardziej efektywny sposób to utopienie go w problemach Rosji, a ich jest niemało. Tym bardziej w najbliższym czasie u nich wybory, dzień głosowania w regionach Rosji.

 - A jak tam wasze sprawy na Białorusi?

 - Szczerze mówiąc, nie bardzo. Prezydent Łukaszenka okazał się twardą sztuką. To profesjonaliści i są zorganizowani. Wiadomo, wspiera ich Rosja. Urzędnicy i wojskowi są wierni prezydentowi. Póki co pracujemy. Reszta na spotkaniu, nie przez telefon.

 - Tak tak, rozumiem. To do zobaczenia, cześć.

Jak poinformowała białoruska telewizja, nagranie rozmowy rzekomych przedstawicieli władz Polski i Niemiec przekazano rosyjskiej FSB.

Łukaszenka: Przechwyciliśmy rozmowę Warszawy i Berlina o Nawalnym

Prezydent Białorusi Alaksandr Łukaszenka poinformował wczoraj rosyjskiego premiera Michaiła Miszustina, że oświadczenie Angeli Merkel o otruciu Nawalnego to falsyfikacja i że przechwycono na ten temat rozmowę Warszawy i Berlina, a jej zapis zostanie udostępniony.

Łukaszenka ostrzegł też Miszustina, że Zachód szykuje „świństwa” dla Rosji przed regionalnymi wyborami w kraju.

„Zauważyłem, obserwując rosyjskie wydarzenia, że na Zachodzie mają nowego hopla - znów „Nowiczok”, znowu zatrucie. Muszę wam powiedzieć, że wczoraj i przedwczoraj... przed oświadczeniem Merkel ona powiedziała, że jemu, to znaczy Nawalnemu, chcieli zamknąć usta, przechwyciliśmy rozmowę... Rozumiemy, że to Warszawa rozmawia z Berlinem - dwóch abonentów jest na linii. Nasz elektroniczny wywiad wojskowy przechwycił” - powiedział wczoraj Łukaszenka na spotkaniu z Miszustinem w Mińsku.

Tematy:
Aleksiej Nawalny w śpiączce: podejrzenie otrucia (95)

Zobacz również:

Niemcy zdementowały słowa Łukaszenki o Nawalnym i rozmowie Warszawy i Berlina
Tagi:
Aleksiej Nawalny, Niemcy, Polska, Rosja, Białoruś
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz