05:25 30 Wrzesień 2020
Polska
Krótki link
Sytuacja na Białorusi, wrzesień 2020 (150)
10426
Subskrybuj nas na

Białoruska opozycjonistka, członek prezydium Rady Koordynacyjnej Wolha Kawalkawa, przybyła do Warszawy, w najbliższym czasie ma wydać oświadczenie, poinformowała służba prasowa rady.

„Potwierdzamy, Wolha znajduje się teraz w Warszawie. W najbliższym czasie będzie komentarz od Wolhy” - poinformowała służba prasowa białoruskiej Rady Koordynacyjnej.

Kancelaria premiera poinformowała, że dziś odbędzie się specjalna konferencja prasowa z udziałem białoruskiej opozycjonistki oraz szefa KPRM Michała Dworczyka.

Swiatłana Cichanouska spotka się z premierem Morawieckim

Dziś poinformowano także, że 9 września była kandydatkna naprezydenta Białorusi Swiatłana Cichanouska spotka się z premierem Mateuszem Morawieckim. Szef KPRM Michał Dworczyk poinformował, że spotkanie odbędzie się w kancelarii premiera.

Wcześniej o planowanym spotkaniu liderki białoruskiej opozycji i polskiego premiera mówił wiceszef MSZ Paweł Jabłoński.

Na stronie Kancelarii Premiera w Facebooku zostało utworzone już takie wydarzenie

Swiatłana Cichanouska spotka się z Białorusinami w Warszawie 9 września o godzinie 9:00, dokładnie miesiąc po „wyborach” na Białorusi - napisano.
Na stronie wydarzenia poinformowano, że uczestnicy zostaną powiadomieni mailowo o dokładnym miejscu spotkania. Dodano, że rejestracja na spotkanie jest otwarta do 6 września (niedziela) do godziny 19:00. Zaznaczono, że udział mogą wziąć wyłącznie osoby wcześniej zarejestrowane, które wypełniły formularz i podały swoje dane. Zaznaczono, że zostaną one przekazane wyłącznie Służbie Ochrony Państwa w celu zapewnienia bezpieczeństwa p. Swiatłanie i uczestnikom spotkania, a Dom Białoruski po spotkaniu nie będzie ich przechowywać.

Protesty na Białorusi

Masowe protesty na Białorusi rozpoczęły się po wyborach prezydenckich, które odbyły się 9 sierpnia i po ogłoszeniu ich wstępnych wyników. Ludzie wychodzili na ulice, wyrażając swój sprzeciw wobec nieuczciwych ich zdaniem wyborów i niezgodnych z rzeczywistością wyników głosowania.

Białoruska CKW 14 sierpnia podała oficjalne wyniki wyborów, zgodnie z którymi urzędujący prezydent Alaksandr Łukaszenka zdobył 80,1% głosów, opozycyjna kandydatka Swiatłana Cichanouska zdobyła 10,12%.

Na początku protesty były tłumione przez siły bezpieczeństwa, a przeciwko protestującym użyto gazu łzawiącego, armatek wodnych, granatów hukowych, gumowych kul. Później zaczęto organizować marsze solidarności, na ulice wyszły także kobiety z kwiatami, żeby zaprotestować wobec używania przemocy przez funkcjonariuszy.

Według oficjalnych danych w pierwszych dniach demonstracji zatrzymano ponad 6,7 tysiąca osób, ginęło trzech demonstrantów. Jak podało Ministerstwo Spraw Wewnętrznych republiki, podczas zamieszek rannych zostało kilkaset osób, w tym ponad 120 funkcjonariuszy organów ścigania. W niektórych dużych przedsiębiorstwach w kraju strajki zainicjowało szereg kolektywów robotniczych.

Przedstawiciele Unii Europejskiej oraz USA oświadczyli, że nie uznają wyborów prezydenckich za uczciwe i apelują do białoruskich władz o ponowne przeprowadzenie głosowania.

Tematy:
Sytuacja na Białorusi, wrzesień 2020 (150)

Zobacz również:

Wiceszef MSZ Polski do białoruskiego KGB: Zgłoście się, chętnie nauczymy podstaw języka polskiego
Tagi:
Michał Dworczyk, Białoruś, Polska
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz