22:37 20 Wrzesień 2020
Polska
Krótki link
Kolejna awaria warszawskiej oczyszczalni ścieków „Czajka” (15)
250
Subskrybuj nas na

Z przeprowadzonego dla DoRzeczy.pl sondażu wynika, że prawie połowa Polaków dość surowo ocenia działania władz Warszawy po kolejnej już awarii oczyszczalni ścieków Czajka.

W przeprowadzonym przez Estymator dla portalu DoRzeczy.pl sondażu zapytano respondentów o to, czy według nich po ubiegłorocznej awarii oczyszczalni ścieków Czajka miasto stołeczne Warszawa „wykonało niezbędne czynności dla uniknięcia kolejnych awarii”.

Prawie 48 proc. respondentów odpowiedziało na to pytanie przecząco, z czego 24,9 proc. odpwiedziało „zdecydowanie nie”, a 23 proc. – „raczej nie”. 25,3 proc. badanych respondentów było przeciwnego zdania. 26,8 proc. badanych nie ma zdania w tej sprawie.

W badaniu spytano także o ocenę wsparcia w usuwaniu skutków awarii ze strony premiera Morawieckiego. Zadowolenie z działań rządu wyraziło 46,2 proc. badanych, z czego 18,8 proc. ocenia te działania „zdecydowanie dobrze”, a 27,4 proc. „raczej dobrze”. Negatywną ocenę działaniom premiera i jego rządu wystawiło 24 proc. badanych, z czego 9,5 proc.ocenia je „zdecydowanie źle”, 14,8 proc. – „raczej źle”.

Badanie zostało przeprowadzone przez pracownię Estymator w dniach 4-5 września na reprezentaytwnej grupie 1100 osób.

Kolejna awaria Czajki

Prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski poinformował w sobotę 29 sierpnia, że w oczyszczalni ścieków „Czajka” doszło do awarii. Awarii uległa rura przesyłowa do oczyszczalni, z tego powodu ścieki zaczęły być zrzucane do Wisły. Dla zminimalizowania skutków awaryjnego zrzutu ścieków do rzeki uruchomiono ozonowanie. W związku z awarią w stolicy powołano sztab kryzysowy.  

Prezydent stolicy powiedział też, że zlecone po zeszłorocznej awarii analizy wykazały błędy w projekcie i wykonaniu układu przesyłowego, dlatego miasto zaczęło prace nad wykonaniem przesyłu alternatywnego.

W niedzielę 30 sierpnia podczas konferencji prasowej prezes Wód Polskich zasugerował, że uszkodzenie rurociągu, którym są przepompowywane ścieki do oczyszczalni „Czajka”, może być nie do naprawienia.

Rzeczniczka Prokuratury Regionalnej w Warszawie, prokurator Agnieszka Zabłocka-Konopka poinformowała 1 września, że w sprawie awarii oczyszczalni „Czajka” zostało wszczęte śledztwo z tytułu niedopełnienia obowiązków służbowych przez urzędników. Zostanie sprawdzone także ewentualne sprowadzenie niebezpieczeństwa dla zdrowia i życia ludzi oraz uszkodzenie mienia i sprowadzenie katastrofy epidemiologicznej.

Do pierwszej poważnej awarii w warszawskiej „Czajce” doszło w 2019 roku. Była to największa na świecie ekologiczna katastrofa, biorąc pod uwagę ilości ścieków, które trafiły wtedy do Wisły. Do awarii doszło 27 sierpnia ubiegłego roku. Uszkodzeniu uległ jeden z kolektorów przesyłających ścieki z lewobrzeżnej części Warszawy do oczyszczalni, po czym ścieki skierowano do drugiego kolektora, który w środę 28 sierpnia przestał funkcjonować.

Z powodu awarii podjęto decyzję o kontrolowanym zrzucie nieczystości do Wisły. Do rzeki trafiało 3 tys. litrów nieczystości na sekundę.

Tematy:
Kolejna awaria warszawskiej oczyszczalni ścieków „Czajka” (15)

Zobacz również:

Awaria „Czajki”: rząd pomoże, Wody Polskie udostępnią rury i sprzęt, ale zapłaci Warszawa?
Tagi:
Warszawa, Polska
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz