05:49 30 Wrzesień 2020
Polska
Krótki link
4615
Subskrybuj nas na

Polska planuje zbudować pływający terminal do regazyfikacji ciekłego gazu ziemnego w porcie morskim Gdańsk, poinformował prezes spółki GAZ-SYSTEM Tomasz Stępień podczas Międzynarodowego Forum Ekonomicznego w Karpaczu.

Jak podkreślił, w ostatnich latach zapotrzebowanie na usługi GAZ-SYSTEM wzrosło o 30%.

W przeciągu 10 lat prezes spółki przewiduje popyt wewnętrzny na gaz w Polsce na poziomie 29 miliardów metrów sześciennych na rok, w porównaniu z około 20 mld obecnie. Firma ma w planach inwestycje w gdańskim porcie.

Tomasz Stępień poinformował, że statek z regazyfikatorem stale znajduje się w porcie. Spółka projektuje obecnie sieć gazociągów, które połączą statek z krajową siecią przesyłową.

Prezes GAZ-SYSTEM zaznaczył, że obecnie spółka decyduje, jaka jest maksymalna moc przerobowa systemu regazyfikacji jakiej potrzebuje statek, o którym mowa.

Dodał też, że spółka uruchomiła badanie rynku, aby oszacować zapotrzebowanie na gaz. Przepustowość pływającej jednostki regazyfikacyjnej ma wynieść 4,5 mld m sześc. Wskazał on, że może ona jednak wzrosnąć od 9-12 mld m sześc. w zależności od zapotrzebowania rynku.

Aktualnie Polska najwięcej LPG nabywa z Rosji. Przy czym, jak wcześniej poinformował prezes spółki naftowo-gazowej PGNiG Jerzy Kwieciński, w przyszłości Polska przewiduje najwięcej gazu kupować z USA. O zawarciu umów na dostawy amerykańskiego ciekłego gazu ziemnego informowano w 2018 i 2019 roku. Umowa, podpisana w 1996 roku, pomiędzy PGNiG i Gazpromem na dostawę gazu do Polski wygasa w 2022 roku. Polska strona nie zamierza jej przedłużać.

Zobacz również:

Fuzja paliwowa: PKN Orlen połyka Lotos. Kolej na PGNiG
PGNiG chce brać udział w wyłączeniu Nord Stream 2 spod dyrektywy gazowej
Amerykański LNG dla Polaków? Nawet Trump do tego nie zmusi
Dlaczego Niemcy nie chcą amerykańskiego LNG?
Tagi:
LPG, LNG, gaz, gospodarka, Polska
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz