01:59 02 Październik 2020
Polska
Krótki link
16418
Subskrybuj nas na

Na TikToku pojawiła się nowa akcja #StopFurChallenge, która ma związek z zaprezentowaną pod koniec tygodnia przez PiS tzw. „piątka dla zwierząt” czyli projektem, który zakazuje m. in. hodowli zwierząt na futra oraz trzymania ich na stałe na łańcuchu.

Do TikTokowej akcji wprowadził i wyjaśnił jej zasady przewodniczący Forum Młodych PiS Michał Moskal, który wcześniej przedstawił „piątkę dla zwierząt” czyli projekt zmian prawnych ws. ochrony zwierząt, który „będzie kompleksowo zajmował się tematem ochrony zwierząt”.

Jak powiedział Moskal na krótkim wideo, akcja ma zachęcić do wyrażania i pokazania społecznego poparcia dla projektu ustawy w obronie zwierząt. Dodał, że wyzwanie zainauguruje Jarosław Kaczyński. Prezes PiS nieco odszedł od standardów TikToka, siedząc za biurkiem krótko powiedział, dlaczego popiera projekt ws. ochrony zwierząt oraz jak na wyzwanie przystało nominował kolejnych uczestników.

Szanowni Państwo, to jest naprawdę potrzebne. Tutaj dzieje się bardzo wiele złego i musimy temu złu zapobiec. Każdy dobry człowiek powinien poprzeć tę ustawę. Ja ją popieram z całego serca – powiedział Kaczyński.

Kobieta z norką
© Depositphotos / Violanda
Prezes PiS nominował premiera Mateusza Morawieckiego i przewodniczącego zarządu partii PiS Krzysztofa Sobolewskiego. Jak podkreślił, nominuje ich, „żeby dalej w tym kierunku działali, żeby ta akcja się udała”. Zdaniem Kaczyńskiemu jest potrzebna zwierzętom, ale „jest przede wszystkim jest potrzebna ludziom - szczególnie dobrym”.

Co zakłada „piątka dla zwierząt” wg PiS?

Na początku września prezes Prawa i Sprawiedliwości Jarosław Kaczyński przedstawił projekt ustawy o ochronie zwierząt. Zakaz hodowli zwierząt na futra, częstsze kontrole w schroniskach dla zwierząt, ograniczenie trzymania psów na łańcuchach – to tylko niektóre założenia projektu.

Podczas konferencji prasowej prezes PiS Jarosław Kaczyński zaznaczył, że on i jego formacja uważają, że potrzebne jest nowe prawo chroniące zwierzęta

„W Polsce trzeba wprowadzić zupełnie nowy porządek prawny, jeśli chodzi o ochronę zwierząt. Względy, które za tym przemawiają, mają charakter humanitarny, ale jest także jeszcze jeden wzgląd – w Polsce bardzo często mówi się o europeizacji, że Polska powinna być jak Europa. To czasem jest celne, a czasem nie warto się wzorować na państwach, które leżą na zachód od naszych granic. Ale na pewno to jest celne, jeśli mówimy o tym, żeby w Polsce humanitarne standardy odnoszące się do zwierząt były nie gorsze, a nawet może lepsze jeszcze niż w krajach na zachód od naszej granicy” – powiedział Kaczyński.

Prezes PiS podkreślił, że projekt ustawy jest już gotowy. Dodał, że liczy na to, że inne partie opowiedzą się za zmianami. 

To jest ustawa, którą poprą wszyscy dobrzy ludzie – mówił.

PiS chce, by w Polsce zwierzęta były traktowane humanitarnie. Projekt zakłada m.in. zakaz hodowania zwierząt futerkowych, ograniczenie uboju rytualnego w Polsce, kontrolę społeczną ochrony zwierząt, częstsze kontrole schronisk, zakaz występów zwierząt w cyrkach, ograniczenie zwierząt na stałe na uwięzi (łańcuchach).

Zobacz również:

Rewolucyjny projekt PiS ws. ochrony zwierząt
Tysiące norek zostanie zabitych z powodu koronawirusa?
Polki kochają norki. Żywe
„Piątka PiS dla zwierząt” wywołuje skrajne emocje
Los polskich norek „w rękach” Jarosława Kaczyńskiego
Tagi:
ferma, zwierzęta, PiS, Jarosław Kaczyński
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz