02:08 28 Wrzesień 2020
Polska
Krótki link
11311
Subskrybuj nas na

Szef KPRM skomentował odbywające się dziś w Soczi spotkanie prezydenta Rosji Władimira Putina i prezydenta Białorusi Alaksandra Łukaszenki. Skomentował także doniesienia o rosyjsko-białoruskich manewrach wojskowych.

Podczas konferencji prasowej szef KPRM Michał Dworczyk był pytany m. in. o odbywające się dziś w Soczi spotkanie prezydenta Rosji Władimira Putina i prezydenta Białorusi Alaksandra Łukaszenki.

Dworczyk oświadczył, że w takim spotkaniu dwóch przywóców nie ma nic nadzwyczajnego.

To jest spotkanie dwóch polityków, takie spotkania się odbywają; zaczekajmy na jego wyniki - powiedział Dworczyk. Podkreślił jednocześnie, że „absolutnie nie ma zgody na to, żeby Federacja Rosyjska w sposób ponadnormatywny angażowała się w wydarzenia na Białorusi”.

Nie mówiąc o interwencji wojskowej, bo takie informacje też pojawiały się w przestrzeni medialnej na zasadzie zastraszania społeczeństwa obywatelskiego na Białorusi. Więc o tym w ogóle nie mówimy, bo to jest kompletnie nieakceptowalne, ale również wpływanie na procesy demokratyczne i wszelkie inne wydarzenia na Białorusi jest niedopuszczalne - oświadczył szef KPRM.

„Wierzymy, że tego rodzaju pokusom Federacja Rosyjska nie ulegnie” - dodał Dworczyk.

Michał Dworczyk był także pytany o odbywające się w okręgu brzeskim rosyjsko-białoruskie manewry wojskowe. Podkreślił, że wbrew doniesieniom medialnym, „nie ma mowy o tym, żeby jakiekolwiek zagrożenie militarne było niedaleko granic Polski”.

„Na części poligonów trwają zaplanowane wcześniej ćwiczenia wojskowe. Są to niewielkie pododdziały, wcześniej zapowiedziane ćwiczenia, część z nich już się zakończyła, jeszcze w okolicach Brześcia takie ćwiczenia w naprawdę bardzo ograniczonym zakresie trwają. Tutaj nie ma absolutnie żadnych przesłanek do poważnych obaw” - powiedział Michał Dworczyk.

W poniedziałek 14 września Alaksandr Łukaszenka spotkał się z Władimirem Putinem w Soczi. Rozmowy odbyły się w formacie 1+1.

To pierwsza zagraniczna podróż Łukaszenki po sierpniowych wyborach prezydenckich.

9 sierpnia na Białorusi odbyły się wybory prezydenckie. Zgodnie z CKW zwyciężył obecny szef państwa Alaksandr Łukaszenka, który zdobył 80,1% głosów. Opozycyjna kandydatka Swiatłana Cichanouska zdobyła 10,12%. Po podliczeniu wyników głosowania w miastach Białorusi rozpoczęły się masowe protesty, które doprowadziły do starć z funkcjonariuszami organów ścigania. Utworzona w republice Rada Koordynacyjna opozycji wezwała do kontynuacji protestów. Władze żądają zaprzestania nielegalnych działań.

Zobacz również:

Putin omówił z Macronem sprawę Nawalnego
Tagi:
Alaksandr Łukaszenka, Władimir Putin, Białoruś, Polska
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz