15:11 25 Październik 2020
Polska
Krótki link
24843
Subskrybuj nas na

Premier Mateusz Morawiecki wyraził w mediach społecznościowych swoje oburzenie faktem odebrania przez władze białoruskie dziecka dwójce białoruskich opozycjonistów i skierowania go do ośrodka opieki.

Szef polskiego rządu nie krył swojego niezadowolenia, że białoruskie władze uciekają się do praktyk, które znane są z przeszłości.

„Jestem zszokowany i zbulwersowany doniesieniami, że białoruskie władze znowu wykorzystują dzieci jako zakładników politycznych. To barbarzyństwo musi się skończyć!” – mówił w sobotę.

„To barbarzyństwo musi się skończyć” – dodał szef rządu na Twitterze.

Morawiecki wezwał białoruskie władze do oddania sześcioletniego Arcioma jego rodzicom – Alenie Łazarczyk i Siarhiejowi Mackojciowi, białoruskim działaczom demokratycznym.

Od 17 września syn aktywistów Europejskiej Białorusi, Aleny Łazarczyk i Siarhieja Mackojcia września znajduje się w ośrodku opieki. Informowały o tym telewizja Biełsat i Radio Swaboda.


Aktualizacja: Białoruska aktywistka Alena Łazarczyk odebrała 6-leniego syna z ośrodka opieki, informuje PAP, powołujac się na „Naszą Niwę”. Gazeta napisała także, że sytuacja „nie jest jednoznaczna”, ponieważ Łazarczyk wcześniej miała być pozbawiona praw rodzicielskich do starszych dzieci przez problemy z alkoholem.

Zobacz również:

Polak wspinał się na wieżowiec w Paryżu. Został zatrzymany
MZ: Wzrost liczby chorych we wrześniu to naturalne następstwo powrotu do „normalności”
Zarażonych COVID-19 przybywa: ponad 1000 nowych przypadków
Kto może zastąpić Kaczyńskiego?
Tagi:
Białoruś, Mateusz Morawiecki
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz