01:36 27 Październik 2020
Polska
Krótki link
20541
Subskrybuj nas na

Prezes PGNiG Jerzy Kwieciński nie wyklucza, że po wygranej w arbitrażu z Gazpromem w sprawie zwrotu miliardów złotych z tytułu nadpłaty za kupowane przez kilka lat surowce, firma może się ubiegać o zwrot nadpłaconych kwot także z innych okresów.

W rozmowie z portalem wnp.pl prezes PGNiG Jerzy Kwieciński mówił o dużym zwycięstwie finansowym w sporze polskiej spółki z rosyjskim Gazpromem, który ciągnął się od 2014 roku. Podkreślił, że w ciągu trzech miesięcy spółce udało się przełożyć wyrok arbitrażu na umowę z Gazpromem w kwestii nowych cen gazu. Firma otrzymała także zwrot nadpłaty za poprzednie lata.

Przypomnijmy, pod koniec marca polska spółka ogłosiła, że wygrała sprawę odnośnie cen gazu przeciwko Gazpromowi w sztokholmskim arbitrażu i przysługuje jej zwrot w wysokości 1,5 mld dolarów. Zdaniem PGNiG sąd zmienił formułę cenową umowy, przede wszystkim ze względu na jej bezpośrednie powiązanie z cenami gazu ziemnego na rynku europejskim, a decyzja dotyczy dostaw gazu realizowanych od 1 stycznia 2014 roku. 

Gazprom i Gazprom Export pod koniec maja odwołały się od decyzji arbitrażu do sądu okręgu Svea w Szwecji. Jednocześnie Gazprom Export w połowie czerwca podpisał aneks do umowy z PGNiG, będący odzwierciedleniem arbitrażu w sprawie rewizji cen, zwracając uwagę, że nie wpłynie to negatywnie na pozycję grupy w sądzie.

Jak zaznaczył prezes Kwieciński, to nie ostatni spór PGNiG z Gazpromem. Spółka analizuje obecnie możliwość dalszych sporów z Gazpromem, dotyczących finansów. 

To był spór z listopada 2014 roku, natomiast nadal mamy nierostrzygnięty spór z 2017 roku, też z listopada, który wtedy był zainicjowany zarówno przez naszą spółkę, jak i przez Gazprom. Wtedy ustaliliśmy, parę lat temu jako PGNiG, że wrócimy do roztrzygnięcia tego sporu po zakończeniu tego sporu 2014 r. Więc w tej chwili jesteśmy w rozmowach na temat tego sporu z 2017 roku. Mogę dodać, że kolejne okienko na rozpoczęcie sporu mamy w tym roku, w  listopadzie 2020 roku. Więc prawdopodobnie do samego końca trwania naszego kontraktu z Gazpromem, mniejsze czy większe, ale będziemy mieli pewne elementy do negocjacji pomiędzy nami - powiedział Jerzy Kwieciński. 

Zobacz również:

PGNiG inwestuje w norweski gaz. Popłynie przez Baltic Pipe
Tagi:
Gazprom, PGNiG, Rosja, Polska
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz