02:30 27 Październik 2020
Polska
Krótki link
Sytuacja na Białorusi, październik 2020 (52)
13630
Subskrybuj nas na

Rekomendacje, ogłoszone wczoraj przez białoruskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych, dotyczące zmniejszenia liczby pracowników ambasad Litwy i Polski są obowiązkowe - powiedział rzecznik białoruskiego resortu Anatolij Głaz.

Szef białoruskiego resortu odniósł się do wczorajszych oświadczeń polskiego o litewskiego MSZ, które ogłosiły, że nie mają zamiaru redukować liczby swoich dyplomatów na Białorusi.

„Nie wiem, może dlatego, że (litewski minister spraw zagranicznych – red.) Linas Linkevičius już od dawna siedzi w polityce, więc niektóre zwroty dyplomatyczne i terminy już zapomniał. Nie jest nam trudno wyjaśnić ich znaczenie” - powiedział rzecznik prasowy Ministerstwa Spraw Zagranicznych Białorusi.

Po pierwsze, przedstawione przez nas rekomendacje mieszczą się wyłącznie w ramach suwerennych praw Białorusi i nikt nie jest zobowiązany, a wręcz nie zamierzał omawiać ich ze stroną litewską, podkreślił Głaz. Dodał, że jeżeli odejść od przyczyn politycznych, to rekomendacje są obowiązkowe.

Wyjaśnił również, że Konwencja wiedeńska o stosunkach dyplomatycznych daje państwu wystarczającą ilość instrumentów oddziaływania dyplomatycznego w takich przypadkach i będą one „stosowane” przez Mińsk.

„Żeby nie przeciążać kierownictwa litewskiego ministerstwa spraw zagranicznych poszukiwaniami, jestem nawet gotów zacytować, na przykład, art. 11. wspomnianego dokumentu: «W przypadku braku konkretnej umowy w sprawie liczby personelu misji, państwo przyjmujące może zaproponować, aby liczba personelu misji była utrzymywana w granicach, które uważa za rozsądne i normalne, biorąc pod uwagę okoliczności i warunki istniejące w państwie przyjmującym oraz potrzeby misji», powiedział rzecznik.

Rzecznik białoruskiego resortu zauważył również, że nie rozumie, czym kieruje się w tej sytuacji kierownictwo litewskiego Ministerstwa Spraw Zagranicznych  - „albo brakiem wiedzy o Konwencji, albo świadomym pragnieniem złożenia w ofierze swoich dyplomatów”.

Według niego uwagi te w pełni odnoszą się do oświadczenia polskiego ministra spraw zagranicznych. „Jeszcze raz podkreślam, że propozycje, które wczoraj zgłosiliśmy, nie mają na celu pogorszenia stosunków między naszymi sąsiadami, zostaliśmy zmuszeni do zareagowania na szczególnie destrukcyjną rolę, jaką w obecnej sytuacji postanowiło odegrać kierownictwo Polski i Litwy” – powiedział Anatolij Głaz agencji Belta.

Polska i Litwa nie zamierzają spełniać żądań Mińska?

Minister spraw zagranicznych Litwy Linas Linkevičius oświadczył, że jego kraj nie rozważa na razie odwołania ambasadora i innych dyplomatów z Białorusi w odpowiedzi na dyplomatyczne kroki Mińska.

„Zdecydowanie nie zamierzamy odwoływać (ambasadora) na konsultacje i na pewno nie będziemy decydować o redukcji personelu” - powiedział w piątek Linkevičius.

Jak podkreślił, z żalem i rozczarowaniem przyjął oświadczenie MSZ Białorusi o odwołaniu ambasadorów z Litwy i Polski na konsultacje, a także skierowaną do tych krajów propozycję pójścia za tym przykładem i zmniejszenia liczby dyplomatów w swoich ambasadach w Mińsku.

Szef polskiego MSZ Zbigniew Rau poinformował, że Polska, podobnie jak Litwa, nie zamierza wzywać swojego ambasadora na konsultacje.

Białoruś wezwała swoich Ambasadorów w Polsce i Litwie na konsultacje i oczekuje tego samego od Polski i Litwy. Razem z litewskim ministrem jesteśmy przekonani, że kanały komunikacji muszą zostać zachowane i na tym etapie nie zamierzamy wzywać naszych Ambasadorów na konsultacje - napisał Zbigniew Rau w Twitterze.

MSZ Białorusi: „Wyraźnie destrukcyjna działalność”

Wcześniej rzecznik białoruskiego MSZ Anatolij Głaz poinformował, że ambasadorzy Białorusi w Polsce i na Litwie od 5 października zostają odwołani do Mińska w celu przeprowadzenia konsultacji. 

Rzecznik białoruskiego resortu spraw zagranicznych przekazał też, że Polska i Litwa zostały poproszone o zmniejszenie swojej obecności dyplomatycznej na Białorusi odpowiednio do 18 i 14 dyplomatów do 9 października.

„To dość oczywiste, że od dawna i z cierpliwością śledziliśmy wszystkie otwarcie nieprzyjazne ruchy Polski i Litwy w kierunku naszego kraju... W związku z tym dzisiaj Ministerstwo Spraw Zagranicznych Białorusi wezwało ambasadorów Polski i Litwy. Ze względu na wyraźnie destrukcyjną działalność tych państw, poproszono o zredukowanie do 9 października 2020 roku składu ich placówek dyplomatycznych na Białorusi do parytetu z białoruskimi instytucjami zagranicznymi w poszczególnych państwach. Dla Litwy będzie to 14 zamiast 25 dyplomatów, dla Polski – 18 zamiast 50” - zaznaczył rzecznik białoruskiego resortu dyplomatycznego.

Tematy:
Sytuacja na Białorusi, październik 2020 (52)

Zobacz również:

Białoruś: hakerzy atakują strony internetowe struktur państwowych
Białoruś przygotowała odpowiedź na unijne sankcje
Media: USA nie nałożyły sankcji na Białoruś z powodu Unii Europejskiej
Tagi:
MSZ Polski, Zbigniew Rau, Białoruś, Litwa, Polska
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz