20:25 26 Październik 2020
Polska
Krótki link
Dynamiczny wzrost liczby zakażeń koronawirusem w Polsce (87)
5822
Subskrybuj nas na

Nic się nie zmienia w przebiegu epidemii, musimy niestety w najbliższych dniach i tygodniach przyzwyczaić się do tych wyników zakażeń koronawirusem – uspokajał rzecznik Ministerstwa Zdrowia Wojciech Andrusiewicz, komentując rekordowy wzrost zachorowań na COVID-19.

Z dnia na dzień zakażonych koronawirusem w Polsce przybywa. Dzisiaj padł kolejny rekord. Ministerstwo Zdrowia poinformowało o 2367 nowych przypadkach zakażenia COVID-19, potwierdzonych pozytywnym wynikiem testów laboratoryjnych oraz śmierci 34 osób, u których zdiagnozowano koronawirusa.

Rzecznik resortu zdrowia zapewniał w rozmowie z PAP, że „nadal nic się nie zmienia w przebiegu epidemii”.

Cały czas mamy w większości przypadki rozproszone. Nie ma dużych ognisk. Musimy niestety w najbliższych dniach i tygodniach przyzwyczaić się do tych wyników – powiedział.

Na pytanie, czy Ministerstwo Zdrowia przewiduje dalszy wzrost zachorowań, odpowiedział: „Wszystko jest możliwe w zależności od tego, czy będziemy stosować się do zasad sanitarnych”.

– To zależy od nas. Jeżeli dzisiaj w Warszawie przybyło nam w granicach 130 przypadków zakażeń, w Krakowie ponad 60, to widzimy, że tam gdzie jest duża gęstość zaludnienia, wirus potrafi się dosyć szybko rozprzestrzeniać. Stąd też te nasze zalecenia pozostają cały czas w głównym przekazie, czyli maseczka i dystans mogą nas ochronić przed zakażeniem – dodał.

Jak zaznaczył, liczba miast, które wchodzą teraz do stref z obostrzeniami, to „powinien być dla nas sygnał, byśmy w dużych miastach szczególnie uważali i z dużą atencją stosowali te zasady sanitarne”.

Pytany, czy można spodziewać się szybszego wprowadzenia obostrzeń odpowiedział:

Jeżeli będziemy notować duże wzrosty, to wszystkiego możemy się spodziewać. Na pewno będziemy rozważać wprowadzenie szybciej tych obostrzeń, o których mówiliśmy. W najbliższych dniach też bardzo istotna będzie egzekucja obowiązujących przepisów prawa, na pewno będziemy wspólnie z Komendą Główną Policji działać w tym zakresie.

„Do wzrostu zakażeń przyzwyczajać się nie radzę, bo wtedy będziemy tylko liczyć zgony"

Specjalista w dziedzinie mikrobiologii i wirusologii prof. Włodzimierz Gut w rozmowie z PAP powiedział, że Polacy powinni przyzwyczaić do określonych zachowań”. – Do wzrostu zakażeń przyzwyczajać się nie radzę, bo wtedy nie będziemy już nic robić, tylko liczyć zgony – ocenił.

– Jeżeli 50 proc. społeczeństwa stosuje się do wymagań, to mamy takie wzrosty. Jeżeli 70 proc. zacznie się stosować, to nam się trochę sytuacja ustabilizuje, jak 90 proc. to zacznie spadać – podkreślił. Dodał, że „reszta w rękach ludzi”.

Wirusolog ma obawy, że w pewnym momencie chorować zacznie służba zdrowia i wtedy nie będzie komu np. obsługiwać respiratorów.

Wtedy zbliżymy się do wariantu włoskiego, ale to już jest naprawdę problem ludzi, bo wszystkie reguły są ustalone – zaznaczył.
Tematy:
Dynamiczny wzrost liczby zakażeń koronawirusem w Polsce (87)

Zobacz również:

Grecja wprowadza zakaz przyjmowania Polaków. A co z turystami?
Unijne wsparcie dla Białorusi to spełnienie polskiego postulatu
Polacy idą na rekord. Coraz chętniej sięgają po wódkę
Tagi:
Ministerstwo Zdrowia, Polska, koronawirus
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz