16:16 25 Październik 2020
Polska
Krótki link
121723
Subskrybuj nas na

Kilkaset osób zebrało się w niedzielę przed siedzibą Ministerstwa Edukacji Narodowej w Warszawie. Protestujący domagali się odwołania nominacji dla Przemysława Czarnka. Ma on zastąpić Dariusza Piontkowskiego na stanowisku szefa MEN.

Poseł Prawa i Sprawiedliwości Przemysław Czarnek jest znany ze swoich homofobicznych wypowiedzi. W poniedziałek ma zostać zaprzysiężony na ministra edukacji i nauki.

Protestujemy przeciwko temu, że nowym ministrem edukacji i nauki ma zostać człowiek, który nie ma żadnych kompetencji, jest homofobem, otwarcie dyskryminuje setki tysięcy polskich obywateli. Jego wypowiedzi przyczyniły się do cierpienia wielu ludzi LGBT. To człowiek, który wniesie w edukację bardzo złe wzorce – mówił przewodniczący Związku Zawodowego Związkowa Alternatywna Piotr Szumlewicz.

„Czy nowy minister edukacji i nauki neguje prawa człowieka? A może wyklucza z grona ludzi osoby nieheteronormatywne? Szkoła w naszym rozumieniu jest miejscem, gdzie każde dziecko ma prawo oczekiwać bezpieczeństwa i edukacji. To dla nas wartość najwyższa – bezpieczeństwo dziecka” – tłumaczyli organizatorzy manifestacji.

„Wszystkie dzieci mają czuć się w szkole bezpiecznie, bo mają równe prawa, niezależnie od płci czy orientacji seksualnej. Przemysław Czarnek tego nie gwarantuje” – przemawiała jedna z organizatorek protestu Małgorzata Wojtowicz z Partii Razem. „Pan Czarnek jest jedną z tych osób, która ma serce z kamienia. Jest tym, który dzieli, a szkoła nie może dzielić, musi łączyć. Szkoła musi być dla każdego. W każdej szkole, na każdej uczelni każdy młody człowiek musi się czuć bezpieczny, wartościowy i równy” – dodała.

W proteście wzięła udział także posłanka Joanna Senyszyn z Lewicy.

Czarnek to czarny sen polskiej szkoły i uczniów. To homofob, hipokryta, który o LGBT mówi, że „to nie są ludzie” – powiedziała.

Protestujący trzymali flagi LGBT, UE oraz plakaty i transparenty z napisami: „Miłość to miłość. Stop nietolerancji”, „Mr. Czarnek leave us kids alone”, „Lepiej w klasie mieć marksistę niż ministra szowinistę”, „Żądamy edukacji. Nie indoktrynacji”.

Czarnek: Wojnę ideologiczną wszczynają aktywiści LGBT

Nikt nie wszczyna żadnej wojny ideologicznej z naszej strony, wojnę ideologiczną wszczynają aktywiści ideologii genderowskiej, LGBT, którzy na siłę próbują zrobić w Polsce rewolucję obyczajową – powiedział wcześniej w rozmowie z Polsat News Przemysław Czarnek.

Odniósł się on do tego, że niektórzy „prorokują”, iż jego nominacja „na nowo wznieci wojnę ideologiczną w obszarze edukacji”.

Nie wzniecamy żadnej wojny ideologicznej. Mamy prawo oświatowe, a w jego preambule jest zapis, że w oświacie trzeba respektować wartości chrześcijańskie. Wojnę ideologiczną wzniecają aktywiści ideologii LGBT i na siłę próbują zrobić w Polsce rewolucję. Nie ma na nią zgody, bo jest sprzeczna z prawem – mówił Czarnek.

Zapowiedział, że chciałby „wzmocnić etos nauczyciela” i „przekonać społeczeństwo, że pedagodzy są niezwykle ważni w procesie nauczania i wychowania”. Podkreślił też, że w polskich uniwersytetach „drzemie potężny potencjał”.

W środę premier Mateusz Morawiecki zaprezentował skład nowego rządu. Zaznaczył, że zmiany mają charakter bardziej strukturalny, a nie personalny. Resorty edukacji narodowej oraz nauki i szkolnictwa wyższego zostaną połączone, a na czele nowego ministerstwa stanie Przemysław Czarnek.

Zobacz również:

Fake news Bidena o „strefach wolnych od LGBT” w Polsce. Ambasada RP w USA reaguje
Kreml podrzucił Polsce „ideologię LGBT”? Burzliwe obrady w Kraśniku, a w tle milionowe dotacje
Kempa o liście ambasadorów ws. LGBT: „To początek większego planu”
Czarnek: Wojnę ideologiczną wszczynają aktywiści LGBT
Tagi:
Polska, Warszawa, protesty
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz