20:37 26 Październik 2020
Polska
Krótki link
7012
Subskrybuj nas na

Prawie 8 mln złotych pochłonęła kampania prezydencka Małgorzaty Kidawy-Błońskiej. Te pieniądze nie poszły na marne, ponieważ pracowałam i przekonywałam do siebie Polaków – powiedziała wicemarszałek Sejmu.

„Sztab bardzo racjonalnie, bardzo oszczędnie wydawał pieniądze. Kampanie muszą być finansowane, one były w trudnych warunkach, bo przecież częściowo tylko w sferze wirtualnej, więc koszty były większe” – podkreśliła w rozmowie z Radiem Plus, cytue TVP INFO.

Zaznaczyła, że te pieniądze nie były zmarnowane, dlatego że „pracowała i przekonywała do siebie Polaków”.

Kiedy powiedziałam, że wybory nie mogą się odbyć, proszę zobaczyć jak wielu Polaków powiedziało, że nie weźmie w nich udziału. Kiedy na nowo można było robić kampanię, ludzie chcieli zmiany w Pałacu Prezydenckim. W ten sposób należy patrzeć na tę kampanię – oświadczyła.

Termin składania do PKW sprawozdań z kampanii kandydatów biorących udział w pierwszej turze wyborów prezydenckich minął w poniedziałek 28 września. Prawie 8 mln zł – najwięcej ze wszystkich – wydał na kampanię sztab Kidawy-Błońskiej, Szymona Hołowni zaś 7,4 mln zł, Władysława Kosiniaka-Kamysza – 5,2 mln zł, Roberta Biedronia – 2,4 mln i prawie 2 mln sztab Krzysztofa Bosaka.

Małgorzata Kidawa-Błońska była kandydatką PO na prezydenta RP, tuż przed wyborami 15 maja poinformowała o zawieszeniu swojej kampanii wyborczej.

Pierwsza tura wyborów prezydenckich, przypomnijmy odbyła się 28 czerwca. W drugiej turze wyborów 12 lipca wygrał Andrzej Duda otrzymując 51,03 proc. poparcia, Rafał Trzaskowski – 48,97 proc.

Zobacz również:

Wyborcy zmartwieni stanem zdrowia Joe Bidena: ma koronawirusa?
Lider Akcji Wyborczej Polaków na Litwie: „Mianowanie prezydenta Białorusi nie naszą prerogatywą”
Kidawa-Błońska: Rezygnuję z wyborów
Kidawa-Błońska zostawiona „na pastwę losu”, „stała jak zabiedzona sierota”. Politycy komentują
Tagi:
Małgorzata Kidawa-Błońska, wybory prezydenckie, Polska
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz