15:44 25 Październik 2020
Polska
Krótki link
19865
Subskrybuj nas na

Dziś rozpoczęły się w Polsce ćwiczenia Renegade/Sarex-20, które potrwają trzy dni. Ich znakiem charakterystycznym będą syreny alarmujące, które zawyją na terenie całego kraju. Informacja ta wyjątkowo zaniepokoiła Internautów.

Jak informuje na swojej stronie Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych (DORSZ), ćwiczenie taktyczno-specjalne będzie polegać na przeprowadzeniu symulacji naruszenia przestrzeni powietrznej Polski. W roli głównej wystąpi podejrzany statek powietrzny o statusie Renegade. Zgodnie ze scenariuszem samolot może stwarzać „potencjalne zagrożenie dla ludności cywilnej oraz prowadzenie akcji poszukiwawczo-ratowniczych na obszarach morskich i lądowych”. Ćwiczenia odbywają się pod egidą Dowództwa Operacyjnego Rodzajów Sił Zbrojnych im. gen. Bronisława Kwiatkowskiego.

Co mają na celu takie ćwiczenia?

Według DORSZ chodzi przede wszystkim o sprawdzenie zdolności polskich Sił Zbrojnych i układu pozamilitarnego. Dzięki czemu można będzie skontrolować jak współdziała cały system obrony powietrznej oraz ratownictwa lotniczego i morskiego w sytuacji kryzysowej, a tym samym system bezpieczeństwa kraju. 

O starcie ćwiczeń informowały na swoich stronach Mazowiecki Urząd Wojewódzki w Warszawie i Małopolski Urząd Wojewódzki w Krakowie. Jak wyjaśniono, w ramach ćwiczenia planowane jest użycie sygnałów alarmowych (sygnał akustyczny emitowany przez syreny alarmowe) dotyczących zagrożenia z powietrza.

Włączenie syren alarmowych jest elementem ćwiczenia na wypadek powiadamiania o zagrożeniu nalotów z powietrza. W związku z tym, że są to ćwiczenia, mieszkańcy nie powinni podejmować żadnych czynności - przekazał Mazowiecki Urząd Wojewódzki.

Dodatkowo Rządowe Centrum Bezpieczeństwa wyjaśniło, że trzyminutowy modulowany dźwięk syren będzie sygnalizował ogłoszenie alarmu, a odwołanie nastąpi poprzez trzyminutowy ciągły dźwięk syren. Jednocześnie nie sprecyzowano w jakich godzinach zostaną uruchomione sygnały alarmowe.

Udział w ćwiczeniach weźmie przestrzeń powietrzna nad siedmioma województwami: zachodniopomorskim, pomorskim, kujawsko-pomorskim, podlaskim, lubelskim, mazowieckim, dolnośląskim. Nadzorować całe przedsięwzięcie będą: Dowództwo Operacyjne RSZ, Dowództwo Generalne RSZ, Żandarmeria Wojskowa, WOT, Polska Agencja Żeglugi Powietrznej, Policja, Straż Graniczna, Państwowa Straż Pożarna, Morska Służba Poszukiwania i Ratownictwa, Lotnicze Pogotowie Ratunkowe, Polski Czerwony Krzyż, Grupa Karkonoska GOPR oraz podchorążowie uczelni wojskowych.

„A kto ma nas u licha nalecieć?!”

O rozpoczęciu ćwiczeń poinformowały wszystkie polskie portale informacyjne. Warto zwrócić uwagę, że np. portal gazeta.pl uzupełnił informację o wideo z rosyjskim myśliwcem przelatującym tuż przed bombowcem USA, co dodatkowo pobudziło wyobraźnię komentujących. Jak możemy wywnioskować z opublikowanych komentarzy, część Internautów w ogóle nie rozumie sensu przeprowadzania ćwiczeń, mają też wątpliwości kogo Polska powinna się obawiać. Inni są pewni, że ćwiczenia nic nie dadzą, ponieważ w razie zagrożenia Polacy nie będą mieli pojęcia jak się zachować i co robić. Jednak są też głosy, które twierdzą, że profilaktycznie trzeba już się rozejrzeć za podręcznikami do nauki języka rosyjskiego, bo w powietrzu „wisi wojna”.

Pisownia oryginalna:

Powyją sobie, a w razie ataku i tak nie będziemy wiedzieli co robić, bo instrukcji nie ma
A kto ma nas u licha nalecieć?! Jak się sami nie nalecimy to nie ma szansy na żaden nalot
Przygotowują nas do wojny bo prędzej czy później do niej doprowadza, chociażby domowej.
Najpierw powinno się informować i szkolić ludzi z tego jaki sygnał ostrzega przed konkretnym zagrożeniem a nie robić jakieś bzdurne ćwiczenia informując o tym, żeby nie podejmowali działań. To jeszcze podkreśla ich bezzasadność.
Ale, że co? Ruscy mają wyzwalać, Amerykańce wprowadzać demokrację czy Niemcy zadbać o praworządność?

Zobacz również:

Morawiecki apeluje o blokadę Nord Stream 2: „UE powinna odpowiedzieć na agresywną politykę Rosji”
Wojna między PO i PiSem: Rosja jest w niej amunicją, a nie agresorem
„Rosyjskie plany ataku na Polskę”: amerykańskie źródła o scenariuszach rosyjskiej „agresji”
Tagi:
Rosja, Polska
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz