20:31 22 Październik 2020
Polska
Krótki link
Kontrowersje wokół „Piątki dla zwierząt” (27)
8279
Subskrybuj nas na

Zgodnie z zapowiedziami w całym kraju odbywa się dzisiaj protest rolników przeciwko przygotowanej przez PiS „piątki dla zwierząt”. W ramach demonstracji rolnicy wyjechali na ulice traktorami, blokują ruch i rozlewają gnojowicę. Razem z nimi protestuje też branża futrzarska.

Przed protestem rolnicy ostrzegali, że stanie cała Polska. Oprócz niezadowolenia z ustawy o ochronie zwierząt rolnicy są też przeciwni zmianie na stanowisku ministra rolnictwa. Wcześniej na czele resortu stał Jan Krzysztof Ardanowski, który pożegnał się z pełnioną funkcją podczas niedawnej rekonstrukcji rządu, a jego miejsce zajął Grzegorz Puda. 

„PiS dobija rytualnie polską wieś”

Inicjatorami demonstracji są OPZZ (Ogólnopolskie Porozumienie Związków Zawodowych) i AGROunia. Protesty są prowadzone w różnej formie od spowolniania ruchu, poprzez przechodzenie przez pasy, a czasem radykalnie poprzez rozrzucenie i rozlanie gnojowicy lub całkowita blokadę dróg za pomocą kolumn z traktorów. Zapowiadano, że zablokowanych zostanie ponad 100 dróg w całej Polsce. 

Wśród haseł na transparentach i na portalach społecznościowych możemy dostrzec: Walczymy o wspólną sprawę; 5 Kaczora rolnictwo zaora; PiS dobija rytualnie polska wieś; Razem obronimy polską wieś; Nie dla piątki Kaczyńskiego, bo zniszczy rolnika polskiego.

Rolnicy już z samego rana dali upust swoim emocjom i pod biurem poselskim polityka PiS Bartosza Kownackiego, który zagłosował za ustawą o ochronie zwierząt ustawili taczkę z gnojem i beczkę z gnojowicą. - Poseł powinien chyba przewietrzyć biuro - poinformował na Twitterze Agro Profil Magazyn Rolniczy.

​„Jeżeli ustawa przejdzie w tej formie, w jakiej jest, to nas, małych rolników, ona zamorduje. Zabierze jakąkolwiek opłacalność produkcji zwierzęcej. My nie jesteśmy tu dla przyjemności, nie dlatego, że nam się nudzi, nie jesteśmy tu dla fanaberii - musimy po prostu pokazać społeczeństwu, że jest problem” - przytacza RMF24 słowa jednego z protestujących rolników.

Z kolei we wtorek wejście do gmachu ministerstwa rolnictwa zostało zablokowane belami słomy. Rolnicy w ten sposób zaprotestowali przeciwko zmianie na stanowisku szefa resortu i jak podkreślili chcieli ministrowi udzielić pierwszej lekcji - jak wygląda słoma.

To nie koniec demonstracji, ponieważ kolejna zapowiedziano już na 13 października. Rolnicy mają się zebrać na placu Trzech Krzyży w Warszawie. Data nie została wybrana przypadkowo, to własnie 13 października w Senacie procedowana jest nowelizacja ustawy o ochronie zwierząt.

​Piątka dla zwierząt już w Senacie

18 września Sejm uchwalił nowelizację ustawy o ochronie zwierząt. Za jej przyjęciem głosowało 356 posłów, 75 było przeciw, a 18 wstrzymało się od głosu. Większość nowych przepisów wejdzie w życie po 30 dniach od ogłoszenia, niektóre z nich, w tym dotyczące zakazu hodowli zwierząt na futra wejdą w życie po upływie 12 miesięcy.

Przyjęta przez Sejm ustawa o ochronie zwierzą trafiła do Senatu. Nowelizacja zakłada m.in. zakaz hodowli zwierząt na futra, zakaz wykorzystywania zwierząt w celach rozrywkowych i widowiskowych, ubój rytualny będzie dozwolony jedynie na potrzeby krajowych związków wyznaniowych i jego warunki i metody oraz kwalifikacje wykonujących go osób będą określone w rozporządzeniu ministra rolnictwa w porozumieniu z szefem MSW. Nowe przepisy wykluczają także cyrki z listy podmiotów, które mogą sprowadzać zwierzęta z zagranicy. Ustawa budzi wiele kontrowersji i sprzeciw rolników, branży futrzarskiej oraz niektórych partii, np. Konfederacji, której lider Krzysztof Bosak stwierdził, że ustawa jest wręcz zbiorowym samobójstwem gospodarczym.

Rezerwat Kronocki. Norka amerykańska
© Zdjęcie : Ministry of Natural Resources and Environment of Russia/ Andrey Gabov
Protestujący rolnicy uważają, że zostali przez partię rządzącą zdradzeni i że „piątka dla zwierząt” to złamanie danych im wcześniej obietnic wyborczych. Rząd uspokaja i zapewnia, że będą rekompensaty dla tych, którzy stracą w wyniku ustawy o ochronie zwierząt. Wicerzecznik PiS Radosław Fogiel, poinformował, że jednym z pierwszych zadań nowo mianowanego ministra rolnictwa i rozwoju wsi Grzegorza Pudy będzie rozmowa na ten temat. Fogiel zwrócił także uwagę na kwestię odszkodowań dla pracowników przedsiębiorców, którzy na tej ustawie stracą. 

- Rekompensaty będą dla tych, którzy stracą w wyniku tej ustawy – zapewnił. Dodał, że rekompensaty będą negocjowane ze środowiskiem, które te rekompensaty ma otrzymać. Na pytanie, czy są szanse, że nie będą one symboliczne, a adekwatne do przewidywanych strat, Fogiel odpowiedział: „oczywiście, takie jest założenie”.

Tematy:
Kontrowersje wokół „Piątki dla zwierząt” (27)

Zobacz również:

Będzie weto ws. „piątki dla zwierząt”? Prezydent Duda zmienił zdanie
Prezydent Duda spotkał się z marszałkiem Senatu ws. „piątki dla zwierząt”
Polacy popierają „piątkę dla zwierząt”
Fogiel: Będą rekompensaty dla tych, którzy stracą po wejściu „piątki dla zwierząt”
Tagi:
rolnik, Polska
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz