19:12 29 Październik 2020
Polska
Krótki link
Kontrowersje wokół „Piątki dla zwierząt” (28)
7723
Subskrybuj nas na

Jak pokazują badania, ponad 70 proc. Polaków popiera nasze działania, które mają zakazać tego typu działalności – powiedział o ustawie o ochronie zwierząt w nowy minister rolnictwa Grzegorz Puda.

Minister rolnictwa w rozmowie z Polskim Radiem odniósł się do „piątki dla zwierząt”. Zwrócił uwagę, że w Senacie obecnie trwają prace nad ustawą, senatorowie składają swoje poprawki. Podkreślił, że większość Polaków jest zwolennikami zmian wprowadzanych przez PiS.

– Jak pokazują badania, ponad 70 proc. Polaków popiera nasze działania, które mają zakazać tego typu działalności – stwierdził minister.

Na antenie radia, Puda wyjaśniał m.in. kwestie dotyczące uboju rytualnego. – Sam eksport nie polega tylko i wyłącznie na uboju rytualnym, co bardzo istotne z punktu widzenia polskich rolników – zaznaczył.

Moje stanowisko jest niezmienne, przede wszystkim jest bardzo ważne, by rolnicy mieli możliwość funkcjonowania, prowadzenia działalności, ale niekoniecznie na zasadach, jakie były dotychczas, niekoniecznie w ramach uboju rytualnego – podkreślił Puda.

– PiS zapowiadało już 3 lata temu działania, które doprowadzą do zakazania uboju zwierząt futerkowych, tej działalności, która polega na tym, że hoduje się zwierzęta tylko i wyłącznie dla spełnienia fanaberii małej grupy osób. Osobiście nie znam kogoś, kogo stać na takie futro. Większość futer i skór jest eksportowana – dodał. Jak zaznaczył, „wpłaty do budżetu państwa z tego tytułu są tak znikome, że jest to branża, która, można powiedzieć, jest u schyłku swojej działalności”.

Minister rolnictwa odniósł się również do możliwości interwencji przedstawicieli organizacji prozwierzęcych w gospodarstwach rolniczych.

Przepis o organizacjach prozwierzęcych i wszystkich, którzy są w to zaangażowani, uległ już zmianom, wprowadzono poprawki. Warto podkreślić, że w ustawie jest zapis o tym, że jeżeli taka interwencja miałaby się odbyć w sposób, który nie potwierdziłby podejrzeń, to organizacje prozwierzęce musiałyby za interwencję zapłacić. Myślę, że to taki bicz na wszystkich tych, którzy z takich działań chcieliby zrobić działania mało poważne – powiedział.
Tematy:
Kontrowersje wokół „Piątki dla zwierząt” (28)

Zobacz również:

Polacy boją się koronawirusa, ale nie chcą się szczepić
Szef MSZ o Nord Stream 2: Rosja nie jest wiarygodnym partnerem
Ponad 4200 nowych zakażeń koronawirusem. To kolejny rekord
Tagi:
MInisterstwo Rolnictwa
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz