14:24 25 Październik 2020
Polska
Krótki link
5314
Subskrybuj nas na

Akcja neutralizacji gigantycznej bomby z czasów II wojny światowej rozpoczęła się wczoraj. Niestety nie wszystko poszło zgodnie z planem specjalistów i zamiast stopniowego wypalania ładunków wybuchowych pod wodą doszło dziś do detonacji. Wybuch był na tyle silny, że odczuły go nawet osoby mieszkające w centrum Świnoujścia.

Bomba, która prawdopodobnie od 75 lat spoczywa na dnie Kanał Piastowskiego w Świnoujściu, miała zostać unieszkodliwiona etapami metodą deflagracji, która polega na stopniowym wypalaniu ładunków wybuchowych.

Zaplanowano zupełnie inny przebieg akcji, który zakładał pięć dni precyzyjnych działań saperskich. Przygotowania do neutralizacji giganta trwały rok, przebadano m. in. jego odłamki i stworzono symulację.

Kolejny etap ruszył dziś przed 9 rano, a od 6 rano ewakuowano już okolicznych mieszkańców, którzy mogliby się znaleźć w strefie rażenia niekontrolowanego wybuchu. Wczoraj nurkowie minerzy częściowo odkopali rekordowy ładunek, na co pozwoliły im doskonałe warunki pogodowe. - Dzięki temu wykonano więcej pracy niż pierwotnie planowano - powiedział Onetowi kmdr. Grzegorz Lewandowski, rzecznik 8. Flotylli Obrony Wybrzeża.

Jednak nie wszystko poszło zgodnie z planem. Jak napisał prezydent Świnoujścia Janusz Żmurkiewicz na Facebooku, proces deflagracji przeszedł w detonację. Nikogo nie było w promieniu rażenia Tallboya, a ładunki wybuchowe zostały odpalone zdalnie. Specjaliści podkreślają, że neutralizacja bomby oznacza, że niewybuch nie stanowi już zagrożenia. W ciągu najbliższych godzin teren wokół zdetonowanej bomby dokładnie zbadają nurkowie. Sprawdzą m. in. czy nie ucierpiała infrastruktura i czy nie doszło do uszkodzenia dna. Nadal obowiązują też środki ostrożności i ewakuowani mieszkańcy na razie nie mogą wrócić do swoich domów mimo że bombę uznano za nieszkodliwą.

Obiekt można uznać za zneutralizowany, nie będzie stanowił więcej zagrożenia dla Świnoujścia oraz na torze wodnym. Nurkowie minerzy byli wszyscy poza strefą zagrożenia. Przeprowadzona akcja nie oznacza jednak zakończenia operacji. Ta wciąż trwa. Wszystkie obostrzenia wciąż obowiązują. Więcej szczegółów będzie znanych po nurkowaniach - wyjaśnił Żmurkiewicz.

Nurkowie minerzy również uspokajają, podkreślając, że scenariusz detonacji był brany pod uwagę i sytuacja była pod kontrolą. W rezultacie akcji na Kanale Piastowskim nikt nie ucierpiał. 

Jak „wysoki chłopiec” trafił do Świnoujścia i dlaczego nie wybuchł?

Na brytyjskiego olbrzyma bombę „Tallboy” natrafiono podczas prac pogłębiania toru wodnego Szczecin-Świnoujście w Kanale Piastowskim we wrześniu 2019 roku. Największy niewybuch z okresu II wojny światowej znaleziony w Polsce leży na dnie kanału najprawdopodobniej od 75 lat. Według informacji historycznych jedna z największych bomb lotniczych na świecie może być pozostałością po bombardowaniu przez pilotów brytyjskiej RAF niemieckiego krążownika „Lützow” w kwietniu 1945 roku.  

(…) nurkowie potwierdzili, że jest to jedna z największych bomb, jakie zostały zrzucone podczas II wojny światowej. Jest to 5-tonowa bomba lotnicza zwana Tallboy - powiedział kmdr ppor. Grzegorz Lewandowski, rzecznik 8. Flotylli Obrony Wybrzeża w Świnoujściu.

- Takie bomby zrzucało lotnictwo brytyjskie w celu zatopienia pancernika w Kanale Piastowskim. Wcześniej nie mieliśmy do czynienia z tak dużym obiektem – wyjaśnił Lewandowski, którego słowa przytacza portal gs24.pl.

Z kolei chorąży marynarki Michał Jodłoski, dowódca 41. Zespołu Rozminowania Grupy Nurków Minerów ze świnoujskiej 8. Flotylli Obrony Wybrzeża dodał w rozmowie z Onetem, że to, że bomba nie wybuchła jest sporym zaskoczeniem. Przypuszcza, że zapalniki mogły być wadliwe.

Tego typu niewybuchów nie ma zbyt wiele na świecie, ponieważ te bomby były skonstruowane w taki sposób, aby zdetonowały. Dlatego to, że nie wybuchła już była sporym zaskoczeniem - stwierdził Jodłoski.

Zobacz również:

„Ani dom, ani dach, ani samochód nikogo nie ochroni”: ryzykowna neutralizacja bomby w Świnoujściu
Setna dostawa skroplonego gazu do Świnoujścia: „To symboliczny dzień dla Polski”
Akcja wydobycia gigantycznej bomby w Świnoujściu: „Przygotowujemy się na najgorsze”
Tagi:
II wojna światowa, bomba, Świnoujście, Polska
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz