19:16 28 Październik 2020
Polska
Krótki link
Dynamiczny wzrost liczby zakażeń koronawirusem w Polsce (91)
4242
Subskrybuj nas na

Mimo ogłoszonego w piątek złagodzenia restrykcji wobec branży fitness, jej przedstawiciele nie odwołali dzisiejszego protestu. Oburzeni wprowadzeniem kolejnych obostrzeń przyszli na Plac Zamkowy w Warszawie, żeby zaprotestować. Jak podkreślają, to być albo nie być dla ich biznesów.

Branża uważa, że czas pokazać, że nie jest marginalną, ponieważ gra toczy się o wszystko albo nic, a kolejny lockdown jest równoznaczny z zamknięciem biznesu. Protest rozpoczął się w Warszawie dziś o 10:00 na Placu Zamkowym. Wśród demonstrantów pojawili się byli kandydaci na prezydenta Paweł Tanajno i Krzysztof Bosak.

Protestujący twierdzą, że to właśnie sport pomaga w budowaniu odporności, dlatego zamknięcie obiektów z branży fitness jest nielogicznym krokiem. Zdaniem demonstrantów oburza to zarówno właścicieli, pracowników jak i samych klientów. Zaapelowano, żeby zamiast zamykania rząd wprowadził większe restrykcje, które mimo wszystko umożliwią korzystanie z usług fitness. 

Rząd w ostatniej chwili zrobił wyjątek

Po fali negatywnych komentarzy rząd postanowił nieco sprecyzować przepisy ws. zamknięcia obiektów z branży fitness. W piątek wieczorem Ministerstwo Kultury, Dziedzictwa Narodowego i Sportu poinformowało, że zakaz prowadzenia działalności nie dotyczy basenów, siłowni, klubów i centrów fitness, które:

  • działają w podmiotach wykonujących działalność leczniczą przeznaczonych dla pacjentów,
  • są przeznaczone dla osób uprawiających sport w ramach współzawodnictwa sportowego,  zajęć sportowych lub wydarzeń sportowych,
  • są przeznaczone dla studentów i uczniów - w ramach zajęć na uczelni lub w szkole.

​Jednocześnie utrzymano zamknięcie salonów masażu, łaźni i solariów.

​Krytycznie do decyzji rządu odniósł się Rzecznik Małych i Średnich Przedsiębiorców Adam Abramowicz, który wystosował pismo do premiera Mateusza Morawieckiego w sprawie wprowadzonych obostrzeń. Jak czytamy na stronie biura rzecznika:

Kolejne dłuższe zamknięcie, bez pomocy publicznej, skutkować będzie bankructwem wielu miejsc służących treningowi i rekreacji. Sporo takich miejsc może nie doczekać kolejnego otwarcia.

Abramowicz uważa, że jakiekolwiek uniemożliwienie prowadzenia działalności powinno się wiązać z wypłatą rekompensaty poszkodowanym przedsiębiorcom.

Gowin obiecuje pomoc. W poniedziałek spotkanie z branżą fitness

Z kolei wicepremier Jarosław Gowin zapowiedział w rozmowie z PAP, że w poniedziałek zamierza spotkać się z przedstawicielami branży fitness.

Liczę, że w poniedziałek uda mi się spotkać z przedstawicielami branży fitness. Sytuacji, w jakiej ona się znalazła, poświęciliśmy sporo uwagi podczas piątkowego kryzysowego sztabu gospodarczego - powiedział Gowin.

Jednocześnie dodał, że branża musi się liczyć z wprowadzonymi obostrzeniami, ale zapewnił, że przedsiębiorcy otrzymają pomoc od państwa. Wicepremier wyjaśnił również, że piątkowe ustalenia z udziałem premiera Morawieckiego dotyczyły modyfikacji i sprecyzowania restrykcji. Zdecydowano, że powinny zostać zminimalizowane, a tempo rozmrażania zamkniętych branż jak najszybsze.

Gowin zwrócił też uwagę, że resorty odpowiedzialne za gospodarkę zdają sobie sprawę z tego, że obostrzenia wprowadzone dla bezpieczeństwa obywateli nie mogą uderzać zbyt mocno w gospodarkę.

Dlaczego branża fitness protestuje?

Polska Federacja Fitness krytycznie odniosła się do ogłoszonych przez premiera Mateusza Morawieckiego obostrzeń w związku z dynamicznym wzrostem zarażeń koronawirusem w Polsce. Zdaniem przedstawicieli branży będzie to gwóźdź do jej trumny.

Federacja Fitness nie zgadza się z pomysłem rządu na zamknięcie od 17 października siłowni, basenów i aquaparków w całej Polsce niezależnie w jakiej strefie znajduje się obiekt. Dlatego podjęto decyzję, że właśnie w sobotę w dniu, w którym zaczynają obowiązywać obostrzenia w stolicy odbędzie się protest. Podkreślono, że jego głównym celem jest uniknięcie lockdownu.

To jest moment próby dla całej branży i musimy go zdać. Nasze zgromadzenie będzie miało charakter spontaniczny, ponieważ wystąpiły ku temu wszelkie przesłanki, a oficjalnego protestu nie zdążymy zgłosić. Tym samym prosimy o mobilizację i gotowość - napisano w komunikacie na Facebooku.

Co o kolejnych restrykcjach myślą Polacy?

Dziś Ministerstwo Zdrowia poinformowało o kolejnych zakażeniach koronawirusem oraz o zgonach pacjentów z COVID-19. W ciągu doby zanotowano rekordowy wzrost o 7 705 nowych przypadków, 6 osób zmarło z powodu koronawirusa, a 78 z powodu chorób współistniejących. Jest to rekord jeżeli chodzi o liczbę osób zarażonych od początku epidemii. 

W związku z codziennym wzrostem liczby zarażonych osób, w czwartek po posiedzeniu Rządowego Zespołu Zarządzania Kryzysowego premier Mateusz Morawiecki ogłosił zaostrzenie ograniczeń wprowadzonych w związku z dynamicznym rozprzestrzenianiem się koronawirusa. Wprowadzono nowy podział na strefy żółte i czerwone, który od dziś wszedł w życie. Co na ten temat myślą obywatele Polski?

W sondażu Social Changes przeprowadzonym na zlecenie portalu wPolityce.pl wynika, że ponad połowa Polaków (62 proc.) popiera wprowadzone obostrzenia, a 28 proc. jest im przeciwna. Ankietowani odpowiadali na pytanie:  „Czy popiera Pani/Pan zwiększenie obostrzeń w związku ze wzrostem wykrytych zakażeń koronawirusem w Polsce?”.

Kapuściane głowy przed Sejmem
© Sputnik . Jarosław Augustyniak
Wśród entuzjastów 36 proc. „zdecydowanie popiera”, 26 proc „raczej tak”. Z kolei wśród sceptyków 16 proc. „zdecydowanie nie popiera”, 12 proc. „raczej nie”. 10 proc. respondentów stwierdziło, że „trudno powiedzieć”.

Badanie zostało zrealizowane metodą CAWI (Computer Assisted Web Interview) na panelu internetowym. Badanie zostało przeprowadzone na ogólnopolskiej, reprezentatywnej (pod względem: płci, wieku, wielkości miejsca zamieszkania) próbie 1083 osób w dniach od 9 do 12 października.

Tematy:
Dynamiczny wzrost liczby zakażeń koronawirusem w Polsce (91)

Zobacz również:

Czy polska służba zdrowia wytrzyma starcie z koronawirusem?
Facebook usunął profil partii tuż przed wyborami. Powodem koronawirus
WHO o walce z koronawirusem: Jest problem
Tagi:
fitness, koronawirus, Polska
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz