20:55 02 Grudzień 2020
Polska
Krótki link
Protesty w Polsce i za granicą po orzeczeniu Trybunału Konstytucyjnego ws. aborcji (109)
71327
Subskrybuj nas na

Trybunał Konstytucyjny orzekł ws. aborcji ze względu na wady płodu. W wyroku stwierdzono, że przepisy, które umożliwiały aborcję z powodu stwierdzonego ciężkiego uszkodzenia płodu lub nieuleczalnej choroby są niezgodne z Konstytucją.

​Sprawozdawcą wniosku polityków PiS, Konfederacji oraz Kuki'15, podpisanego przez 119 posłów, był sędzia Justyn Piskorski, a przewodniczącą składu orzekającego Julia Przyłębska. Wniosek zaskarżał przepis, który pozwalał na usunięcie ciąży po stwierdzeniu na podstawie badań prenatalnych lub przesłanek medycznych, że istnieje duże prawdopodobieństwo, że dziecko urodzi się ciężko upośledzone lub jest nieuleczalnie chore i nie będzie w stanie przeżyć oraz przepis, który pozwalał na przerwanie ciąży do momentu osiągnięcia przez płód zdolności do samodzielnego życia poza ciałem kobiety. 

Art. 4a ust. 1 pkt 2 ustawy z dnia 7 stycznia 1993 r. o planowaniu rodziny, ochronie płodu ludzkiego i warunkach dopuszczalności przerywania ciąży (...) jest niezgodny z art. 38 w związku z art. 30 w związku z art. 31 ust. 3 konstytucji - orzekł Trybunał Konstytucyjny.

Według wnioskodawców powyższe przesłanki należało uznać za eugeniczne, dlatego zwrócili się do Trybunału Konstytucyjnego z prośbą o stwierdzenie, że przepis jest sprzeczny z Konstytucją, ponieważ łamie prawo do życia, godności i jest dyskryminujący. Decyzja pociągnie za sobą zmiany w tzw. kompromisie aborcyjnym z 1993 roku. 

Od rana przed rozpoczęciem się posiedzenia pod budynkiem Trybunału protestowali przedstawiciele organizacji zarówno popierających zaostrzenie przepisów, jak i sprzeciwiających się jakimkolwiek zmianom w obowiązujących przepisach. Odbył się również protesty samochodowy. Przeciwnicy zaostrzenia przepisów zwracają uwagę, że jest to wyrok na kobiety i zamach na ich wolność. Na rozprawie zabrakło Rzecznika Praw Obywatelskich, ale w przesłanej opinii podkreślił, że zmiany przepisów powinny być poprzedzone publiczną debatą. Wskazano też, że sytuacja epidemiologiczna nie jest na to dobrym momentem.

Wyrok Trybunału w ostrych słowach skomentował były premier Donald Tusk, podkreślając, że jest do decyzja pseudotrybunału:

Jak podaje Onet, powołując się na dane Ministerstwa Zdrowia, w 2019 roku w Polsce dokonano 1110 zabiegów legalnego przerwania ciąży, z czego 1074 dokonano ze względu na nieodwracalne upośledzenie albo nieuleczalną chorobę płodu.

W jakich przypadkach aborcja w Polsce była dozwolona

Obecne ustawodawstwo przewidywało możliwość legalnego przerwania ciąży w konkretnie określonych przypadkach. Tak zwany kompromis aborcyjny dotyczy ustawy z 1993 roku o planowaniu rodziny, ochronie płodu ludzkiego i warunkach dopuszczalności przerywania ciąży. Akt ten wprowadził zakaz wykonywania aborcji z trzema wyjątkami:

  • ciężkie i nieodwracalne uszkodzenie płodu
  • ciąża powstała z czynu zabronionego
  • zagrożenie życia lub poważne zagrożenie zdrowia matki

Pierwsze zapowiedzi Prawa i Sprawiedliwości, dotyczące ewentualnego zaostrzenia obowiązującego w Polsce prawa wywołały w 2016 roku falę masowych protestów w całym kraju. Przez Polskę przewinęła się fala Czarnych Protestów, organizowanych przede wszystkim przez środowiska feministyczne. Ostatecznie projekt ustawy, autorstwa komitetu Stop Aborcji, został odrzucony. 

W październiku 2019 roku prezydent Andrzej Duda oświadczył na antenie telewizji Trwam, że gdyby trafiła do niego ustawa, wykluczająca możliwość przeprowadzenia aborcji z przyczyn eugenicznych, to z pewnością by taką ustawę podpisał.

Tematy:
Protesty w Polsce i za granicą po orzeczeniu Trybunału Konstytucyjnego ws. aborcji (109)

Zobacz również:

Czy aborcja jest gorsza niż koronawirus? W Sejmie decydują...
Trybunał Konstytucyjny w październiku zajmie się kwestią aborcji
Niemal całkowity zakaz aborcji w cieniu pandemii
Sejm podjął decyzję ws. projektu „Zatrzymaj aborcję”
Tagi:
Trybunał Konstytucyjny, aborcja, Polska
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz