18:55 04 Grudzień 2020
Polska
Krótki link
Protesty w Polsce i za granicą po orzeczeniu Trybunału Konstytucyjnego ws. aborcji (110)
564
Subskrybuj nas na

Wydaje się, że w stanie wyższej konieczności, gdy mamy projekt ustawy odnoszący się do decyzji Trybunału Konstytucyjnego, szef Rządowego Centrum Legislacji może podjąć decyzję o odsunięciu publikacji orzeczenia – powiedziała była wicepremier Jadwiga Emilewicz.

W piątek prezydent Andrzej Duda skierował do Sejmu swój projekt zmian w ustawie o planowaniu rodziny, ochronie płodu ludzkiego i warunkach dopuszczalności przerywania ciąży. Prezydencka propozycja, uwzględniając wskazania TK, przewiduje wprowadzenie nowej przesłanki przywracającej możliwość przerwania ciąży jedynie w przypadku wystąpienia tzw. wad letalnych.

Była wicepremier Jadwiga Emilewicz w rozmowie z Polsat News powiedziała, że propozycja prezydenta „chroni kobiety, których zdrowie i życie mogłoby być narażone”.

Propozycja pana prezydenta to próba wyjścia do dialogu – potrzebujemy go dziś bardzo. Spierać się w Polsce warto, ale wojen na pewno prowadzić nie warto, bo to może doprowadzić do konsekwencji, których nikt nie chce – powiedziała.

Zaapelowała, aby nad tym projektem usiąść z powagą, ponad podziałami.

– Mam nadzieję, że do Sejmu uda się zaprosić ekspertów, bo każde słowo w ustawie ma znaczenie i nie można jej procedować zbyt pochopnie. Chcemy, by to była próba poszukania nowego zrozumienia, które zawrzemy społecznie na długie lata. To porozumienie byłoby dowodem dojrzałości demokracji, która będzie bronić najsłabszych, czyli dzieci, da pewność, spokój rodzinie, a co jest moim marzeniem – by tej ustawie towarzyszył pakiet wsparcia. Pakiet standardów w momencie, gdy rodzina dowiaduje się, że dziecko może nie przeżyć. By hospicja były bezpośrednio włączone, by psycholog mógł rozmawiać z rodziną, by decyzje podejmowane były roztropne i rozważne – mówiła Emilewicz.

Zdaniem Emilewicz protesty na ulicy „nie mają nic (wspólnego – red.) z orzeczeniem TK”. – Moje zdanie jest jasne i znane od wielu lat: elementem dojrzałości społeczeństwa jest to, gdy umiemy zająć się najsłabszymi, w tym przypadku dziećmi. Ustawa o RPD przyjęta w roku 2000 definiuje dziecko od poczęcia do uzyskania pełnoletniości. W Kodeksie cywilnym poczętemu dziecku dajemy prawo do spadku. Mamy całe ustawodawstwo, które daje prawa dziecku, które nie jest narodzone – powiedziała. 

– To nasz największy błąd, jeśli w gronie osób, które wychodzą na ulice, są kobiety pełne niepewności. Dostaję listy od takich kobiet, odpowiadam na nie w mediach społecznościowych. Mówię im, że błędem taktycznym było to, że tej dyskusji nie przeprowadziliśmy w minionej kadencji. Bez względu na orzeczenie TK, chcąc doprowadzić do zmian prawa w tak istotnej rzeczy jak życie i śmierć, powinniśmy przygotować cały system w tym zakresie, także edukację. Pokazujmy, że dziecko z zespołem Downa jest pełnoprawnym człowiekiem i nieludzkim jest skazywanie go na śmierć. Myślę o postulatach młodzieży o ochronie przyrody, środowiska, o dbanie o każdy organizm żywy – to dlaczego w tym samym duchu nie dbać w taki sam sposób o człowieka? – pytała.

Na pytanie o to, czy na stronie Rządowego Centrum Legislacji zostanie opublikowane orzeczenie TK ws. aborcji, Emilewicz odpowiedziała, że w tej kwestii „musiałby wypowiedzieć się szef RCL, ale wydaje się, że w stanie wyższej konieczności, gdy mamy projekt ustawy odnoszący się do decyzji TK, szef RCL może podjąć decyzję o odsunięciu publikacji właśnie dlatego, że procedowana jest ustawa, która konsumuje wyrok TK”.

Tematy:
Protesty w Polsce i za granicą po orzeczeniu Trybunału Konstytucyjnego ws. aborcji (110)

Zobacz również:

Rząd planował zamknięcie gospodarki, ale się rozmyślił. Powodem protesty ws. aborcji
Kaczyński skomentował wypowiedź Andrzeja Dudy o aborcji: Jest prezydentem, ma prawo
„Piątka dla zwierząt” trafiła do kosza? Będzie nowy projekt
Tagi:
protesty, Jadwiga Emilewicz, Trybunał Konstytucyjny, aborcja, Polska
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz