01:41 24 Listopad 2020
Polska
Krótki link
Kontrowersje wokół „Piątki dla zwierząt” (32)
149
Subskrybuj nas na

Zgodnie z nową wersją projektu „Piątka dla zwierząt”, w Polsce ma działać nowa służba – Inspekcja Ochrony Zwierząt, która będzie zajmowała się dobrostanem zwierząt – poinformował w niedzielę minister rolnictwa Grzegorz Puda.

Szef resortu rolnictwa przypomniał w rozmowie z TVP 1, że prace nad nową ustawą trwają. Powiedział też, że będzie to projekt poselski, który będzie obejmował dwa obszary. Pierwszy z nich ma dotyczyć ochrony zwierząt, drugi – to właśnie utworzenie Inspekcji Ochrony Zwierząt.

Inspekcja ta będzie podlegać MSWiA – powiedział Puda. Będzie składała się z osób, które „będą miały na ten temat wiedzę” i instrumenty „do zapewnienia państwowego dozoru źle traktowanym zwierzętom” – dodał.

Chodzi o to, aby inspektorzy, w przypadku gdy zwierzę jest źle traktowane, maltretowane, mogli wchodzić np. do gospodarstw i sprawdzać, czy informacje, które dobiegają z terenu, są rzeczywiście prawdziwe – wyjaśnił Puda.

Kontrowersje wokół „Piątki dla zwierząt”

Przyjęta 18 września przez Sejm nowelizacja ustawy o ochronie zwierząt budzi wiele kontrowersji i sprzeciw m.in. rolników, branży futrzarskiej oraz niektórych partii. Nowela zakłada m.in. zakaz hodowli zwierząt na futra, zakaz wykorzystywania zwierząt w celach rozrywkowych i widowiskowych, ubój rytualny będzie dozwolony jedynie na potrzeby krajowych związków wyznaniowych i jego warunki i metody oraz kwalifikacje wykonujących go osób będą określone w rozporządzeniu ministra rolnictwa w porozumieniu z szefem MSW. Nowe przepisy wykluczają także cyrki z listy podmiotów, które mogą sprowadzać zwierzęta z zagranicy.

W Senacie podczas procedowania nad ustawą senatorowie wprowadzili znaczące poprawki, zgodnie z którymi fermy futerkowe przestaną istnieć dużo później, niż chciał tego lider PiS Jarosław Kaczyński. Los „Piątki dla zwierząt” jest niepewny, bo senackie poprawki są nie w smak nie tylko części posłów Koalicji Obywatelskiej, ale także PiS.

Dwa tygodnie temu projekt „Piątki dla zwierząt” wrócił do Sejmu, który będzie głosował nad poprawkami wprowadzonymi przez izbę wyższą, a następnie trafi w ręce prezydenta.

Rolnicy protestują

Koń na łące
© Sputnik . Vitaly Timkiv
Przeciwko wprowadzeniu ustawy w życie protestują rolnicy. Uważają, że zostali zdradzeni przez PiS, i że „Piątka dla zwierząt” to złamanie danych im wcześniej obietnic wyborczych. Rząd uspokaja i zapewnia, że będą rekompensaty dla tych, którzy stracą w wyniku ustawy o ochronie zwierząt.

Rolnicy jednak nie wierzą w obietnice. Zgodnie z zapowiedziami w całym kraju odbywają się protesty. W ramach demonstracji rolnicy wyjeżdżają na ulice traktorami, blokują ruch i rozlewają gnojowicę. Razem z nimi protestuje też branża futrzarska.

Oprócz niezadowolenia z ustawy o ochronie zwierząt rolnicy są też przeciwni zmianie na stanowisku ministra rolnictwa. Wcześniej na czele resortu stał Jan Krzysztof Ardanowski, który pożegnał się z pełnioną funkcją podczas niedawnej rekonstrukcji rządu, a jego miejsce zajął Grzegorz Puda.

Tematy:
Kontrowersje wokół „Piątki dla zwierząt” (32)

Zobacz również:

„Piątka dla zwierząt” przegłosowana. Co oznaczają nowe przepisy?
„Piątka dla zwierząt”: prezydent Duda zabrał głos
Będzie nowa „Piątka dla zwierząt”
„Piątka dla zwierząt”: to jeszcze nie koniec? Puda zapowiada nowy projekt
Tagi:
ochrona, zwierzęta, Polska
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz