15:46 30 Listopad 2020
Polska
Krótki link
2110
Subskrybuj nas na

Komisja sprawiedliwości do tej pory nie zajęła się prezydenckim projektem ustawy ws. aborcji, ponieważ komisja nie ma jeszcze pisemnego uzasadnienia orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego z 22 października, do którego projekt nawiązuje.

Szef komisji sprawiedliwości Marek Ast z Prawa i Sprawiedliwości poinformował, że komisja nie zajęła się jeszcze prezydenckim projektem ustawy ws. aborcji, ponieważ nie otrzymała do tej pory pisemnego uzasadnienia wyroku TK o przepisach aborcyjnych z 22 października. Termin posiedzenia komisji w tej sprawie nie został jeszcze wyznaczony i prawdopodobnie ani komisja sprawiedliwości, ani komisja zdrowia nie zajmą się projektem w tym tygodniu.

„Odpowiadając za sprawny przebieg pierwszego czytania projektu prezydenta, musimy mieć jak największą liczbę materiałów na posiedzenie, a nie mamy obecnie przede wszystkim pisemnego uzasadnienia orzeczenia Trybunały Konstytucyjnego w sprawie aborcji. Dlatego na ten moment wstrzymujemy się z wyznaczeniem terminu posiedzenia połączonych komisji” - poinformował Ast.

Myślę, że pośpiech, jeśli chodzi o procedowanie prezydenckiego projektu jest ostatnią rzeczą, jaka jest wskazana - zaznaczył Ast, jednocześnie podkreślając, że przewodniczący obu komisji oczekują na publikacji orzeczenia TK i jego uzasadnienia.

Prezydencki projekt ws. przepisów aborcyjnych

30 października prezydent Andrzej Duda poinformował o złożeniu projektu nowelizacji ustawy o planowaniu rodziny. Powodem takiej decyzji był wyrok Trybunału Konstytucyjnego z 22 października, który uznał za niezgodne z Konstytucją dokonywanie aborcji w przypadku wad płodu, a także wywołane przez ten wyrok protesty.

„Zdecydowałem się na złożenie do Sejmu RP projektu zmiany ustawy o planowaniu rodziny, ochronie płodu ludzkiego i warunkach dopuszczalności przerywania ciąży. Uwzględniając wskazania Trybunału, projekt ten przewiduje wprowadzenie nowej przesłanki, która przywraca możliwość przerwania ciąży, w sposób zgodny z zasadami Konstytucji RP, jedynie w przypadku wystąpienia tzw. wad letalnych, gdy badania prenatalne lub inne przesłanki medyczne wskazują na wysokie prawdopodobieństwo, że dziecko urodzi się martwe albo obarczone nieuleczalną chorobą lub wadą, prowadzącą niechybnie i bezpośrednio do śmierci dziecka, bez względu na zastosowane działania terapeutyczne” - poinformował Duda w opublikowanym na oficjalnej stronie prezydenta RP oświadczeniu.

Jak zaznaczył prezydent, orzeczenie TK ws. aborcji wywołało „olbrzymie społeczne emocje”. 

Po uchwaleniu tej ustawy w polskim prawie nadal będą występować trzy przesłanki legalnego usunięcia ciąży: z powodu zagrożenia życia i zdrowia matki, z powodu gwałtu lub kazirodztwa oraz z powodu ciężkiego i nieodwracalnego uszkodzenia płodu, które prowadzi do śmierci dziecka. Oddaje to istotę tzw. kompromisu aborcyjnego z 1993 roku i jest zgodne z orzeczeniami Trybunału Konstytucyjnego - wyjaśnił Duda.

Zobacz również:

„Ciocia Basia” z Berlina: Niemcy nie demonizują aborcji i chętnie pomagają osobom z Polski
Tagi:
aborcja, Andrzej Duda, Polska
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz