15:52 30 Listopad 2020
Polska
Krótki link
7027
Subskrybuj nas na

Kierownik szpitala tymczasowego na Stadionie Narodowym i jednocześnie dyrektor szpitala MSWiA dr Adam Zaczyński powiedział, że placówka powstała jako swego rodzaju „wentyl bezpieczeństwa”.

Wyjaśnił, że podstawowym celem istnienia szpitala polowego jest wyrównywanie zbyt dużej liczby pacjentów chorych na koronawirusa, żeby odciążyć wydolność systemu ochrony zdrowia. – Tak, żeby każdy pacjent mógł być bezpiecznie przyjęty przez szpitalny oddział ratunkowy jak i izbę przyjęć i nie musiał oczekiwać w karetce – zaznaczył Zaczyński.

Kim są pacjenci szpitala na Narodowym?

„Jesteśmy linią odcięcia, kompensujemy nadmiarowość liczby pacjentów zarówno w szpitalach, jak i szpitalnych oddziałach ratunkowych oraz izbach przyjęć, żeby przejąć tych pacjentów i bezpiecznie dać miejsce następnym pacjentom przewożonym przez zespoły ratownictwa medycznego czy zgłaszających się do izb przyjęć i SOR-ów” – wyjaśnił dr Zaczyński, którego słowa przytacza PAP.

Pacjentem szpitala tymczasowego mogą zostać osoby dorosłe, które spełniają określone kryteria:

  • rozpoznano u nich COVID-9 nie dłużej niż w ciągu 10 dni od początku objawów klinicznych,
  • są w stanie, który może wymagać tlenoterapii lub nie,
  • posiadają wynik rtg lub tomografii płuc wykonane w ciągu ostatnich 5 dni,
  • nie mają ostrych i przewlekłych chorób współistniejących, które wymagają leczenia specjalistycznego lub są tuż po zakończeniu takiego leczenia, np. po operacji.

Podano też listę kryteriów, które wykluczają możliwość hospitalizacji w szpitalu tymczasowym, np. ciąża, upojenie alkoholowe, choroby psychiczne.

 Na oficjalnej stronie szpitala szpitalnarodowy.pl pojawiły się już informacje na temat zasad jego funkcjonowania oraz kryteriów przyjmowania pacjentów. Kierownik placówki zaprzeczył ostatnim medialnym doniesieniom jakoby obiekt nie działał i nie został oddany do użytku. Zaapelował o zapoznanie się z tym, co opublikowano na stronie szpitala. Dodał, że funkcjonuje też centrum koordynacji, którego zadaniem jest konsultowanie przypadków z całego województwa mazowieckiego.

- Lista szpitali, które do nas się zgłaszają, jest coraz większa - powiedział Zaczyński, dodając, że placówka spełnia wszelkie normy bezpieczeństwa w zakresie diagnostyki koronawirusa. Pacjenci i specjaliści mają do dyspozycji m.in. tomograf komputerowy, rentgeny, badania USG, sprzęt wspomagający oddech oraz stanowiska intensywnej terapii.

Sprecyzował, że na Stadion Narodowy na pewno nie trafią osoby bezpośrednio z miasta, które są niestabilne i nie wiadomo podjęcia jakich konkretnie procedur wymagają, np. osoby z udarami. To, jak podkreślił dr Zaczyński, są przypadki dla SORów. Jednocześnie jako szef szpitala MSWiA tłumaczył też, że obydwie placówki są ze sobą skoordynowane.

„Włącz się do walki z koronawirusem”

Właśnie to hasło rzuca się w oczy jako pierwsze po wejściu na stronę szpitala na Stadionie Narodowym. Placówka cały czas prowadzi rekrutację na stanowiska lekarzy, pielęgniarek, ratowników medycznych, opiekunów medycznych, salowych i pracowników obsługi technicznej.

- Tworzymy zespół, który pokaże, że pandemię da się pokonać profesjonalizmem i solidarnością! – zachęca się na stronie szpitala. Dodatkowo dr Zaczyński zapewnia, że praca w placówce „będzie ciekawym i wyjątkowym wyzwaniem zawodowym”.

Pod koniec października na warszawskim Stadionie Narodowym w obliczu gwałtownego wzrostu zachorowań na koronawirusa rozpoczęto prace nad przekształceniem obiektu w szpital polowy, który będzie filią szpitala MSWiA. Szef Kancelarii Prezesa Rady Ministrów Michał Dworczyk, który nadzoruje budowę, podkreślił, że w Polsce coś takiego powstaje po raz pierwszy. Szpital tymczasowy dla pacjentów z COVID-19 na PGE Narodowym w Warszawie został otwarty 5 listopada.

Wstępnie założono, że obiekt powstanie na 500 łóżek, w tym 50 dla OIOM, ale docelowo ma się tam pojawić nawet 1000 miejsc dla chorych.

Zobacz również:

Tysiące chętnych do pracy w szpitalu na stadionie PGE Narodowy
Coraz więcej chętnych do pracy w szpitalu na Stadionie Narodowym. Kto nim pokieruje?
Duda mógł zarazić budowniczych? Co ze szpitalem na Stadionie Narodowym
Tagi:
Stadion Narodowy, koronawirus, Polska
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz