18:03 04 Grudzień 2020
Polska
Krótki link
Marsz Niepodległości 2020 (24)
7220
Subskrybuj nas na

Prawo i Sprawiedliwość wydało oświadczenie w związku z wydarzeniami 11 listopada w stolicy. Jak podkreślono, partia zawsze pozytywnie odnosiła się do idei Marszu Niepodległości.

W oświadczeniu pozytywnie odniesiono się do wcześniejszej propozycji organizatorów, żeby zmienić formułę marszu na zmotoryzowaną. Jednocześnie zasugerowano, że uczestnicy marszu, którzy zdecydowali się na piesze uczestnictwo mogli podążyć przykładem niedawnych ogólnopolskich protestów Strajku Kobiet.

Podkreślono, że niezależnie od intencji cały czas obowiązują obostrzenia w związku z epidemią koronawirusa, w tym zakaz zgromadzeń. Dlatego organizowanie takich wydarzeń w tym czasie jest nieodpowiedzialne - czytamy w oświadczeniu opublikowanym przez rzeczniczkę PiS Anitę Czerwińską.

​PiS potępił incydenty agresji podczas marszu, zapewniając, że winni zostaną ukarani. Dodano, że jeżeli okaże się, że eskalację spowodowały błędy popełnione przez organy porządku publicznego, odpowiedzialni zostaną potraktowani zgodnie z prawem.

Uczynimy wszystko, aby powody każdego z tych zdarzeń, w tym zranienia red. Tomasza Gutrego, a także wielu policjantów, jednego z nich ciężko, zostały w pełni wyjaśnione - głosi oświadczenie PiS.

Zdaniem partii starcia były wynikiem dołączenia do marszu grup chuliganów lub zorganizowania świadomej prowokacji. Partia zadeklarowała, że odcina się od wulgarnego języka totalnej opozycji, ponieważ uważa go za kompromitujący. Negatywnie oceniono też działania niektórych członków Konfederacji. Jak napisano w oświadczeniu, niektórzy z nich obrali taktykę „im gorzej tym lepiej”.

Warszawa liczy straty

Komenda Stołeczna Policji podsumowała Marsz Niepodległości, który przeszedł w środę ulicami Warszawy. Ponad 700 osób zostało wylegitymowanych, 36 zatrzymanych, rannych jest 35 policjantów.

Ranni policjanci doznali między innymi urazów kręgosłupa, głowy, jeden ma złamaną rękę – poinformował w czwartek rzecznik prasowy Komendy Stołecznej Policji, nadkomisarz Sylwester Marczak.

To pokazuje tak naprawdę podejście części osób, które brały udział w tych wydarzeniach – powiedział.
W trakcie marszu zatrzymano ponad 300 osób; 270 osób – prewencyjnie, po złożeniu zeznań zostały one zwolnione.

„Zatrzymano 36 osób. Mówimy między innymi o naruszeniu nietykalności cielesnej, o czynnym udziale w zbiegowisku, znieważeniu policjanta, kradzieży. U kilkunastu osób zabezpieczono też narkotyki” – dodał Marczak.

Marsz Niepodległości 11 listopada 2020 roku w Warszawie
© Sputnik . Alexey Vitvitsky
Jak podaje policja, zabezpieczono materiały pirotechniczne oraz broń, wystawiono ponad 260 mandatów karnych i 420 wniosków o ukaranie do sądu. Wylegitymowano ponad 700 osób. Ze względu na nieprzestrzeganie obostrzeń związanych z epidemią koronawirusa wystawiono 655 wniosków do Sanepidu.

Z kolei prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski w rozmowie z RMF FM powiedział, że po środowych wydarzeniach można mówić o setkach tysięcy złotych strat. Dodał, że nie jest to jeszcze ostateczna cyfra.

Rzeczniczka ratusza Karolina Gałecka dodała, że chodzi o m.in. o wyrwane słupki i kostkę brukowa, zniszczoną stację Veturilo oraz podpalone drzwi miejskiego urzędu.

Tematy:
Marsz Niepodległości 2020 (24)

Zobacz również:

Media: Narada w PiS po Marszu Niepodległości. „Polecą głowy” w MSWiA i policji?
Marsz Niepodległości na warszawskich ulicach
Policja po Marszu Niepodległości: 36 zatrzymanych, 35 policjantów rannych
Tagi:
PiS, Marsz niepodległości
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz