22:20 03 Grudzień 2020
Polska
Krótki link
Marsz Niepodległości 2020 (24)
10243
Subskrybuj nas na

Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji zdecydowało się na opublikowanie 15-minutowego wideo z miejskiego monitoringu z dnia 11 listopada. Jak podkreślono, fragmentaryczne nagrania, które pojawiają się w Internecie kreują fałszywy obraz zdarzeń.

MSWiA opublikowało nagranie ze środowych zajść na rondzie ronda de Gaulle'a. „Kierując się ważnym interesem publicznym, przedstawiamy rzeczywisty obraz sytuacji, utrwalony na monitoringu miejskim i dokumentujący zdarzenia u zbiegu Al. Jerozolimskich i Nowego Światu” - czytamy na stronie resortu.

Zdarzenia u zbiegu Al. Jerozolimskich i Nowego Światu

W komunikacie wytłumaczono, że ministerstwo podjęło decyzję o publikacji całego wideo, ponieważ na podstawie fragmentów umieszczanych w Internecie pojawiły się teorię, że źródłem prowokacji byli funkcjonariusze policji. 

Do wideo dołączono opis tego, co konkretnie dzieje się w każdej minucie. 

Początek pokazuje czoło marszu i jak zaznaczono ekipę TVP na dachu jednego z budynków, „a nie jak chce jeden z portali Antifa”. Dalej zrelacjonowano wydarzenia tuz przy rondzie de Gaulle'a. Kolejnym krokiem jest szturm demonstrantów ogrodzeń przed Empikiem, gdzie znajduje się oddział policji.

Mam nadzieję, że w świetle ujawnionego przez MSWiA materiału organizatorzy marszu potępią agresywne grupy chuliganów, a autorzy spiskowych teorii o prowokacji Policji i obecności Antify przeproszą za swoje fake newsy - napisał na Twitterze wiceminister MSWiA Błażej Poboży.

Na nagraniu zwrócono również uwagę na głośne postrzelenie fotografa „Tygodnika Solidarność”. Na nagraniu dokładnie widać moment, jak obok reportera przebiega chuligan z racą. MSWiA wskazało, że fotoreporter stał pomiędzy policją a chuliganami. Podkreślono, że jego postrzelenie było przypadkowe.

Komenda Główna Policji w reakcji na nagranie napisała na Twitterze:

„Czy była to policyjna prowokacja? Czy policja była agresywna? Absolutnie nie! Widać to dokładnie na filmie udostępnionym przez MSWiA. To piętnastominutowe nagranie z kamery ustawionej na dachu budynku BGK, po przeciwnej stronie ulicy.”

Bilans strat po marszu

Podsumowując wydarzenie, Komenda Stołeczna Policji poinformowała, że w trakcie marszu ponad 700 osób zostało wylegitymowanych, 36 zatrzymanych, wystawiono ponad 260 mandatów, do sądu trafiło 420 wniosków o ukaranie. W wyniku starć rannych zostało 35 policjantów.

Podczas marszu doszło też do podpalenia jednego z mieszkań. Sprawcę oburzyły flagi wiszące na balkonie budynku, który znajdował się na trasie przemarszu. Chciał rzucić racę na balkon z flagami LGBT i Strajku Kobiet, niestety nie trafił i raca spadła na balkon niżej i spowodowała pożar w mieszkaniu.

Policja poinformowała, że zatrzymano podejrzanego w tej sprawie.

Tematy:
Marsz Niepodległości 2020 (24)

Zobacz również:

Dlaczego użyto broni gładkolufowej na Marszu Niepodległości? Policja tłumaczy, będzie też śledztwo
„Walki w ogniu” podczas Marszu Niepodległości w Warszawie - wideo
Po Marszu Niepodległości: wkracza prokuratura
Tagi:
policja, Marsz Niepodległości, Warszawa, Polska
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz