22:18 03 Grudzień 2020
Polska
Krótki link
16464
Subskrybuj nas na

W rozmowie z RIA Novosti były prezydent Lech Wałęsa oświadczył, że na niepotrzebnych sporach między Polską a Rosją zarabiają inni, a o sam nadal dąży do polsko-rosyjskiego porozumienia.

W wywiadzie udzielonym agencji RIA Novosti były prezydent Lech Wałęsa mówił m. in. o tym, że napięte stosunki między Polską a Rosją nie powinny mieć miejsca. Pytany o skuteczność antyrosyjskich sankcji, nazwał je „strasznym błędem”.

- Błąd. Straszny błąd. Tyle mamy doświadczeń dobrych i złych. Pan Bóg nas tak urządził, że jesteśmy sąsiadami, że nie przeniesiemy Rosji, ani Polski z tego miejsca. A jeśli to jest poza naszą możliwością, to zróbmy wreszcie przyjemne nasze stosunki. Ja o to zabiegałem. W parze z Jelcynem zrobiliśmy to. Gdybym miał drugą kadencję, to nie byłoby tych problemów, bo ja bym oczyścił stosunki rosyjsko-polskie. Nie udało mi się. Ale dążę w dalszym ciągu. Dążę dlatego, że jak my się porozumiemy, to będziemy mieli interes jedni i drudzy. Nasze kłótnie powodują, że trzeci na nas zarabiają - powiedział Wałęsa.

Dopytywany o to, czy tym trzecim są Amerykanie, odpowiedział, że „przede wszystkim, ale nie tylko”.

Lech Wałęsa odniósł się także do pozycji Polski w kwestii gazu. Pytany o to, czy dla Polaków, którzy postawili na amerykański gaz, jest on tańszy od rosyjskiego, odpowiedział, że polscy politycy „są kiepscy” i „nie potrafią liczyć”.

Zawsze jest bliżej z Gdańska do Moskwy, niż do Waszyngtonu. Dlatego zawsze to będzie bardziej się opłacać, tylko żebyśmy zmądrzeli nareszcie, żebyśmy zauważyli, że to się nie opłaca. Tu jest bliżej, do Moskwy…. - powiedział Lech Wałęsa.

Pełny tekst wywiadu z Lechem Wałęsą ukaże się na Sputniku jutro o godz. 9:00.

Zobacz również:

Wałęsa boi się, że w piekle spotka Stalina i Lenina
Tagi:
Lech Wałęsa, USA, Rosja, Polska
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz