02:38 24 Listopad 2020
Polska
Krótki link
6910
Subskrybuj nas na

Węgry, podobnie jak Polska, sprzeciwiają się pakietowi budżetowemu UE. Europoseł Jacek Saryusz-Wolski tłumaczy, że weto ws. budżetu nie oznacza pozbawienia Polski środków unijnych i nie jest związane z ewentualnym polexitem.

Węgry popierają polskie stanowisko, Słowenia apeluje o kompromis

Jak informuje Onet, Viktor Orban oświadczył, że Węgry zawetowały pakiet budżetowy UE zgodnie ze swoim stanowiskiem, wyrażonym podczas szczytu UE w lipcu.

Rząd węgierski zgodnie ze swoim stanowiskiem zapowiedzianym na szczycie unijnym w lipcu 2020 r. zawetował pakiet budżetowy, korzystając z prawa zagwarantowanego w unijnych traktatach - oświadczył prezydent Węgier Viktor Orban. 

Orban tłumaczył, że „połączenie kwestii finansowych i gospodarczych ze sporami politycznymi byłoby poważnym błędem podważającym jedność Europy”, odnosząc się do proponowanego mechanizmu powiązania przyznawania środków unijnych z praworządnością.

Do kwestii zawirowań wokół unijnego budżetu odniósł się dziś premier Słowenii Janez Jansa, który napisał w tej sprawie list do przywódców UE, szefowej KE Ursuli von der Leyen i przewodniczącego Rady Europejskiej Charlesa Michela. W swoim liście apeluje on o „poszanowanie lipcowego porozumienia ws. budżetu UE i kompromis”. W ocenie słoweńskiego premiera kompromis musi być sprawiedliwy i zbalansowany i ważne, aby został osiągnięty w najbliższym czasie.

Nie chodzi o polexit

W rozmowie na antenie Polskiego Radia europoseł Jacek Saryusz-Wolski tłumaczył, że polski sprzeciw wobec wspomnianego mechanizmu wynika z tego, że wspólnota stosuje wobec Polski „instrument szantażu i zmuszania do uległości”.

- Bruksela chce, żeby Polska np. przyjmowała imigrantów, żeby w sferze obyczajowej wprowadzała rozwiązania dot. aborcji, eutanazji, mniejszości seksualnych. Chce, żeby w innych dziedzinach - bo to dotyczy i edukacji i kultury - uznawała te rozstrzygnięcia lewicowo-liberalne, żeby je realizowała - tłumaczy Saryusz-Wolski.

Europoseł odniósł się także do sugestii opozycji, że polski sprzeciw oznacza polexit.

Ile razy można tłumaczyć, że nie chodzi o polexit, ale stosowanie instrumentu, jakiego używają wszystkie kraje, które chcą ochronić swój interes. To jest bzdurny argument, liczący na to, że ktoś niezorientowany uwierzy. Tu chodzi o to, żeby nasze członkostwo w UE umocnić - wyjaśnia polityk.

Europoseł wyjaśnił też, że brak zgody na mechanizm praworządności oznacza, że w przyszłym roku będzie obowiązywać tegoroczny budżet.

Kukiz: To nowoczesna forma zaborów

W ocenie posła Pawła Kukiza proponowany przez władze UE mechanizm powiązania środków z unijnego budżetu z praworządnością to swego rodzaju nowoczesna forma zaborów.

„Doskonale wiemy, że największe moce sprawcze w Unii Europejskiej mają dwa państwa - Francja i Niemcy, a poza tym wiele państw nie ma takich traumatycznych doświadczeniach, jak chociażby Polska, i nie bardzo rozumie, co to znaczy utrata suwerenności, jak my bardzo jesteśmy też czuli na tym punkcie, i jak bardzo również można się obawiać sytuacji takiej, że: dobrze, dostaniecie pieniądze, ale pod warunkiem, że zrobicie to, co my wam każemy”- powiedział poseł na antenie Polskiego Radia.

W sytuacji, kiedy zasadą stałoby się przydzielanie budżetu unijnego pod warunkiem możliwości wtrącania się w wewnętrzne sprawy Polski, no to ja dziękuję bardzo. Może to za mocne porównanie, ale można to porównać do nowoczesnej formy zaborów - powiedział Kukiz.

Paweł Kukiz podkreślił też, że nie zgadza się z pozycją polityków z PSL, którzy są zdania, że budżet należy przyjąć.

„Ja tu się akurat nie zgadzam z moimi kolegami z PSL-u, którzy uważają, że należy ten budżet przyjmować, bo to są pieniądze. Nie. Ja uważam, że jednak jest coś ważniejszego niż pieniądze, mianowicie myślenie na kilka pokoleń do przodu, a nie tylko o tym, że dzisiaj nam przepadną jakieś pieniądze, których braku być może nawet byśmy nie zauważyli” - powiedział Paweł Kukiz.

Zobacz również:

Polacy podzieleni ws. wiązania unijnego budżetu z praworządnością
Tagi:
budżet, Unia Europejska, Słowacja, Węgry, Polska
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz