12:35 25 Listopad 2020
Polska
Krótki link
Koronawirus w Polsce nie zwalnia tempa (38)
9135
Subskrybuj nas na

Podczas dzisiejszej konferencji prasowej premier Mateusz Morawiecki przedstawił ramowy plan działania na najbliższe miesiące w dobie epidemii. Podjęto decyzje ws. placówek handlowych, pójścia dzieci do szkoły i zimowych ferii.

Udział w konferencji oprócz premiera wziął też minister zdrowia Adam Niedzielski i wicepremier Jarosław Gowin. Premier Morawiecki określił rządowy kompleksowy plan na walkę z koronawirusem jako 100 dni solidarności. Wyraził też nadzieję, że po tych stu dniach już będzie dostępna w Polsce szczepionka.

Przed nami okres, który nazywamy 100 dni solidarności. To dlatego, że na koniec tego okresu jest wysoce prawdopodobne, że będzie dostępna szczepionka, nawet jeśli nie wszyscy będą chcieli się zaszczepić, to duża część populacji zaszczepieni pozwoli szybciej przerwać łańcuch zakażeń – powiedział premier.

Morawiecki: Wszyscy Polacy dysponują bronią w walce z epidemią

Dodał, że mimo zaobserwowania pewnej stabilizacji odnośnie dobowej liczby zarażeń, to epidemia zbiera nadal śmiertelne żniwo. Poinformował, że każdego dnia zwiększana jest liczba łóżek i respiratorów, 40 proc. łóżek jest cały czas wolnych, trzymanych jako rezerwa, do dyspozycji są 3 tys. respiratorów, z czego kilkaset jest bez pacjentów. Morawiecki przekazał też, że aktualna średnia tygodniowa zakażeń to 20-22,5 tys. dziennie i zwrócił uwagę, że sytuacja nadal jest bardzo poważna.

- Za zatrważającą liczbę zgonów pośrednio i bezpośrednio odpowiedzialny jest koronawirus. Musimy pamiętać, że wirus zbiera swoje śmiertelne żniwo, które zasiał 2,5-4 tygodnie temu - dodał. Jednocześnie premier przyznał, że w walce z koronaawirusem popełniono kilka błędów, wiele oczekiwań było błędnych, wiele prognoz ekspertów się nie sprawdziło.

Premier przyznał, że odbywał konsultacje z przedstawicielami innych europejskich państwa i we wszystkich panuje podobny nastrój pokory i oczekiwania w walce z koronawirusem. Zdaniem Morawieckiego jest to niezwykle ważne, żeby dalej przestrzegać dyscypliny, ponieważ wirusa nie da się kontrolować i jest nieprzewidywalny. Szef rządu zaapelował także o to, by w czasie nadchodzących Świąt Bożego Narodzenia rodziny spotykały się w małym gronie oraz ograniczyły mobilność.

Musimy uzbroić się w pokorę. Trzeba jednak podkreślić, że wszyscy Polacy  dysponują bronią, tą bronią jest nasza dyscyplina, przestrzeganie zasad sanitarnych, nasza solidarność - zaznaczył szef rządu.

Szczegóły planu 100 dni solidarności w walce z COVID-19

Podczas konferencji zaprezentowano szczegóły kompleksowego planu na 100 dni z rozwiązaniami dotyczącymi kwestii społecznych i gospodarczych. Przygotowano trzy projekty, które mogą zostać użyte w zależności od sytuacji i podzielono na trzy etapy:

  • etap odpowiedzialności (będzie obowiązywał od 28.11. do 27.12), zakłada m.in., że od przyszłej soboty placówki handlowe będą mogły działać w najwyższym reżimie sanitarnym. Do dyspozycji Polaków będą 2 niedziele handlowe 13 i 20 grudnia.
  • etap stabilizacji, czyli powrotu do podziału Polski na trzy nowe strefy – czerwoną, żółtą i zieloną (najwcześniej od 28.12 – zależnie od sytuacji epidemicznej),
  • etap kwarantanny narodowej (która zostanie wprowadzona w ostateczności, kiedy trzeba będzie natychmiast i radykalnie ograniczyć transmisję wirusa w społeczeństwie).

Jednocześnie kina, teatry, lokale gastronomiczne, siłownie i kluby fitness nadal pozostaną zamknięte. Informacja o kolejnych decyzjach w tej sprawie ma zostać przekazana do 27 grudnia. Również do tego dnia zdecydowano, że pozostaną zamknięte szkoły. W kwestii ferii zimowych podjęto decyzję o ich ujednoliceniu dla całego kraju od 4 stycznia do 17 stycznia. Możliwy powrót dzieci do szkół sprognozowano najwcześniej na poniedziałek 18 stycznia 2021 roku. 

Narodowa kwarantanna vs całkowita rezygnacja z obostrzeń

Wcześniej rząd przedstawił różne stopnie obostrzeń, które są uzależnione od tzw. progów bezpieczeństwa. Zgodnie z zapowiedziami, jeżeli przez tydzień średnia liczba zachorowań będzie utrzymywać się na poziomie 27-29 tys. zakażeń dziennie to zostanie wprowadzona narodowa kwarantanna. Z kolei najniższy próg, czyli 760 zakażeń dziennie zagwarantuje poluzowanie restrykcji i powrót do podziału kraju na strefy zielone, żółte i czerwone.

Od 24 października cała Polska znalazła się w czerwonej strefie, co oznacza, że obowiązują nowe, surowsze obostrzenia w związku z epidemią koronawirusa. Kolejne restrykcje zostały wprowadzone 7 listopada i mają funkcjonować co najmniej do 29 listopada.

Tematy:
Koronawirus w Polsce nie zwalnia tempa (38)

Zobacz również:

Rząd poluzuje obostrzenia na Boże Narodzenie? Minister zdrowia: Nie chcemy popełnić błędów Czech
Tysiące mandatów i wniosków do sądów: policja apeluje o przestrzeganie obostrzeń
Nowe obostrzenia i restrykcje w Niemczech. Merkel: Nasza opieka zdrowotna jest bliska upadku
Tagi:
koronawirus, Polska
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz