20:37 02 Grudzień 2020
Polska
Krótki link
5419
Subskrybuj nas na

Wprowadzenie podatku samochodowego na Litwie sprawiło, że Estonia i Polska stały się dwoma ostatnimi krajami Unii Europejskiej, które nie mają podatku od samochodów osobowych za emisję CO2, pisze Sputnik Łotwa.

Jak informuje Sputnik Łotwa, wprowadzenie podatku samochodowego na Litwie sprawiło, że Estonia i Polska stały się ostatnimi krajami UE, w których nie ma podatku samochodowego związanego z emisjami CO2. A jeśli weźmiemy pod uwagę, że w Polsce przy pierwszej rejestracji podatek związany jest z pojemnością silnika, to Estonia jest jedynym krajem UE, w którym nie ma podatków samochodowych.

W marcu 2017 roku Ministerstwo Finansów ogłosiło, że Estonia nadal będzie wprowadzać podatek ekologiczny związany z samochodami silnikowymi. Rząd przyjął taką koncepcję: podatek mógłby zmusić konsumentów do preferowania małolitrażowych samochodów i samochodów, które mają mniejszy wpływ na środowisko. Projekt miał wejść w życie najpóźniej 1 stycznia 2018 roku. Jednak w związku z oporem społecznym po kilku miesiącach rząd Jüri Ratasa zapowiedział, że w celu wsparcia wzrostu gospodarczego podatek nadal nie zostanie wprowadzony.

Zakłada się, że sytuacja nie zmieni się również w najbliższej przyszłości.

Na Litwie 1 kwietnia br. weszły w życie zmiany w ustawie o podatku rejestracyjnym od pojazdów. Zgodnie z nowelizacją przedmiotem opodatkowania będzie emisja (CO2) przez pojazdy samochodowe klasy M1 i N1 (samochody i autobusy), z wyłączeniem zabytkowych pojazdów samochodowych, które są rejestrowane przez właściciela.

Podatek wynosi od 13,5 do 540 euro w zależności od typu pojazdu i jego emisji dwutlenku węgla (CO2), jeśli wskaźnik ten przekracza 130 gramów CO2 na kilometr.

We wrześniu 2020 roku poinformowano, że Komisja Europejska sformułowała zalecenia, zgodnie z którymi emisja dwutlenku węgla z samochodów powinna być redukowana jeszcze szybciej niż planowano.

Poprzedni plan zakładał redukcję emisji CO2 z samochodów o 37,5% do 2030 roku w porównaniu z poziomem z 1990 roku, a nowy plan zwiększa tę redukcję do 50%.

Komisja Europejska chce, aby propozycje zostały zatwierdzone do czerwca 2021 roku, zaznaczając, że im dłuższe opóźnienie w ograniczaniu emisji, tym bardziej dramatycznie będzie to musiało nastąpić w przyszłości, gdy problem zmian klimatycznych będzie się nasilał.

Zobacz również:

Rzecznik rządu: Możliwa kwarantanna dla przyjeżdżających do Polski na święta
Tagi:
Estonia, Polska
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz