05:12 01 Marzec 2021
Polska
Krótki link
36415
Subskrybuj nas na

W ocenie Andrija Amonsa, byłego ukraińskiego prokuratora wojskowego, liczba ofiar zbrodni katyńskiej może być znacznie większa, niż się uważa.

Podczas zorganizowanej w Kijowie w formie online konferencji z okazji 80. rocznicy zbrodni katyńskiej, w której wzięli udział eksperci z Ukrainy, Polski i Rosji, badacz zbrodni stalinowskich na Ukrainie, były prokurator wojskowy Andrij Amons oświadczył, że ofiar zbrodni katyńskiej może być znacznie więcej, niż uważa się obecnie.

Są podstawy, by twierdzić, że liczba rozstrzelanych Polaków jest o 3,7 tys. większa, niż uważa się obecnie – 25,5 tys. osób, a nie 21 857, jak podaje się teraz w oficjalnych źródłach – poinformował Amons.

Jak poinformował ekspert, pod koniec ubiegłego roku w obwodzie chersońskim i mikołajowskim na południu Ukrainy odnaleziono dokumenty archiwalne, wskazujące na pochówki co najmniej 3,7 tys. Polaków w tych regionach. To Polacy, którzy byli przetrzymywani w więzieniach w zachodniej części Ukrainy i zostali rozstrzelani. Listy tych Polaków nie były wcześniej publikowane ani badane. Amons przekazał też, że po zniesieniu ograniczeń, związanych z pandemią koronawirusa, mają ruszyć prace badawcze w miejscach możliwych pochówków Polaków.

„Na razie ustalono jedno miejsce możliwego rozstrzelania w obwodzie mikołajowskim” - poinformowano w komunikacie Federacji Organizacji Polskich na Ukrainie, organizatora konferencji.

W konferencji wziął udział m. in. ambasador RP w Kijowie Bartosz Cichocki.

Badanie zbrodni katyńskiej nie zakończyło się i nie jestem pewny, czy kiedykolwiek się zakończy. To jest zjawisko tak wielowątkowe, dotyczące nie tylko Polaków – podkreślił Cichowski, cytowany w komunikacie z konferencji.

W ocenie ambasadora badania dotyczące zbrodni powinny być nadal prowadzone, ponieważ „te badania jesteśmy dzisiaj winni przede wszystkim rodzinom pomordowanych”.

„Oni nadal nie wszyscy wiedzą, gdzie spoczywają ich ojcowie, dziadkowie, stryjowie. Chcemy doprowadzić do takiej sytuacji, że te szczątki będą nazwane z imienia, nazwiska i ich rodziny będą mogły modlić się na grobach swoich zamordowanych przodków” – oświadczył Cichocki.

Zobacz również:

Tragedia katyńska: bez prób usprawiedliwienia zbrodni
Tagi:
Katyń, Rosja, Ukraina, Polska
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz