19:02 19 Styczeń 2021
Polska
Krótki link
20442
Subskrybuj nas na

Polska spełnia swoje obowiązki. Nikt nigdy nie miał zarzutów do wschodniej granicy UE. Jednocześnie przyjmujemy imigrantów ze wschodu – powiedział wiceminister spraw zagranicznych Marcin Przydacz, komentując naciski ze strony krajów południowej Europy.

W rozmowie z TVP Info wiceminister pytany był o powrót pomysłu przymusowej relokacji imigrantów, czego domagają się kraje Europy Południowej. Grecja, Włochy, Hiszpania i Malta krytykują propozycje Komisji Europejskiej w sprawie nowego paktu o migracji i azylu. W kwestiach dotyczących solidarności widzą „brak równowagi”. Ich zdaniem należy wrócić do „obowiązkowej relokacji”. 

Premierzy tych państw skierowali tej sprawie pisma do kanclerz sprawujących prezydencję w Radzie UE Niemiec Angeli Merkel, szefowej Komisji Europejskiej Ursuli von der Leyen oraz przewodniczącego Rady Europejskiej Charles'a Michela.

Przydacz przypomniał polskie stanowisko w tej sprawie, podkreślając, że od 2015 roku, gdy rząd PO wpisywał się w narrację o konieczności przyjmowania i lokowania imigrantów w kolejnych państwach, Europa zmieniła nieco swoje podejście do tej tematyki – m.in. dzięki silnemu sprzeciwowi Grupy Wyszehradzkiej.

– My, będąc na wschodniej flance Unii Europejskiej, spełniamy swoje obowiązki ochrony granic. Nikt nigdy nie miał zarzutów do wschodniej granicy. (…) Ona jest szczelna, sprawdzamy, kto trafia na terytorium UE. Jednocześnie przyjmujemy imigrantów ze wchodu, którzy przyjeżdżają tu także ze względu na niestabilność polityczną w ich krajach – zaznaczył.

Jak podkreślił dyplomata, Polska wywiązuje się ze swoich obowiązków, a „jeśli inne państwa na zachodzie UE mają problemy, to one również powinny z tego obowiązku się wywiązać”.

Polska na pewno nie zgodzi się na relokację imigrantów z południa, przymuszanie ich do przyjazdu do Polski w sytuacji, w której ani oni tego nie chcą, ani my nie jesteśmy na to gotowi – zapewniał.

Podział odpowiedzialności za uchodźców

We wrześniu Komisja Europejska przedstawiła propozycję nowego paktu ws. migracji i azylu, który zakłada ogólną odpowiedzialność krajów członkowskich Unii Europejskich za przyjmowanie i powrót migrantów wjeżdżających do jednego z państw wspólnoty.

Każde państwo bez wyjątku powinno przejawiać solidarność w okresie kryzysu, żeby ustabilizować ogólną sytuację, wesprzeć kraj, będący pod naciskiem, żeby zagwarantować przestrzeganie zobowiązań humanitarnych UE – czytamy w komunikacie UE.

Z uwagi na fakt, że wszystkie państwa posiadają różne stanowiska odnośnie problemu migracyjnego, KE zaproponowała różne warianty uczestnictwa. W proponowanym wariancie mówi się między innymi, że państwa mogą zarówno przyjmować uchodźców, przybywających do jednego z państw UE, jak i wziąć na siebie zobowiązania odnośnie powrotu osób, które nie otrzymały prawa do pozostania na terytorium Unii Europejskiej.

Oprócz tego propozycja ta przewiduje zwiększenie kontroli na zewnętrznych granicach UE oraz przyśpieszenie trybu rozpatrywania wniosków o udzielenie azylu.

Zobacz również:

Duda: Dzisiaj trudno młodzieży zrozumieć, co znaczy mieć polską władzę
Czarnek zapowiada „pakiet wolnościowy”
Spór o unijny budżet. Holandia pozwie Polskę przed TSUE?
Tagi:
Polska, MSZ, Komisja Europejska, Unia Europejska, uchodźcy
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz