19:53 19 Styczeń 2021
Polska
Krótki link
56894
Subskrybuj nas na

Podczas dzisiejszego spotkania ambasadorów w Brukseli ambasador RP przy UE zwrócił się do innych krajów członkowskich, aby rozważyły one swoje poparcie dla gazociągu Nord Stream 2, który w jego ocenie zagraża bezpieczeństwu energetycznemu krajów wspólnoty.

Jak informuje PAP, powołując się na wysokie źródło unijne, podczas dzisiejszego spotkania ambasadorów w Brukseli ambasador RP przy UE Andrzej Sadoś mówił o zagrożeniach, jakie niesie za sobą Nord Stream 2, a także o stosunkach UE z USA w kontekście zmiany gospodarza Białego Domu i stanowiska ws. gazociągu. 

Polski ambasador na spotkaniu podkreślił, że nowe otwarcie w stosunkach UE-USA po wyborach nie może być zakładnikiem promowanego przez Rosję gazociągu Nord Stream 2, który zagraża bezpieczeństwu energetycznemu wielu państw członkowskich UE i krajów partnerskich, m.in. Ukrainy – przekazało PAP unijne źródło.

Ambasador zaapelował także do innych członków spotkania o ponowne rozważenie ich poparcia dla gazociągu, które w jego ocenie może wywołać dyplomatyczne tarcia między UE a USA już na początku kadencji nowego amerykańskiego prezydenta.

Ambasador miał także zaznaczać, że między USA i UE brak porozumienia  w kwestii Nord Stream 2. Kongres USA osiągnął ponadpartyjne poparcie dla pakietu sankcji w związku z realizacją tego projektu, więc można przyjąć, że nowa amerykańska administracja nadal będzie wrogo nastawiona wobec gazociągu.

Zobacz również:

Rosyjski statek do układania rur płynie z bazy logistycznej Nord Stream 2 do Kaliningradu
Tagi:
Nord Stream 2, Unia Europejska, Niemcy, Rosja, Polska
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz