19:33 19 Styczeń 2021
Polska
Krótki link
442
Subskrybuj nas na

Parlament Europejski zajmie się dziś wnioskiem w obronie kopalni Turów, który podpisało ok. 30 tys. mieszkańców regionu, którzy obawiają się przede wszystkim, utraty miejsc pracy.

Komisja petycji Parlamentu Europejskiego zajmie się dziś petycją od mieszkańców okolic kopalni Turów w Bogatyni, którzy chcą obronić kopalnię przed zamknięciem. 

Zamknięcia kopalni domagają się z kolei organizacje ekologiczne z Polski i Czech, które zwracają uwagę na jej szkodliwość dla środowiska, przede wszystkim dla ujęcia wody pitnej po stronie czeskiej.

W lipcu Parlament Europejski zajmował się skargą na działanie kopalni. Autorzy skargi podkreślali, że kopalnia Turów łamie przepisy unijne, a jej dalsze funkcjonowanie stoi w sprzeczności z unijną polityką w zakresie klimatu. 

Komisja petycji PE zaapelowała wówczas o „bardziej energiczne działania” wobec Polski w związku z kopalnią. W trakcie posiedzenia głos zabrał czeski europarlamentarzysta Tomas Zdechovsky, który złożył petycję. Zdaniem przeciwników kopalni, dalsza działalność kopalni Turów negatywnie odbije się na sytuacji hydrologicznej kraju libereckiego, który graniczy z Polską. Wskazano, że mieszkańcom grozi wręcz pozbawienie wody pitnej. 

Do Brukseli przybyli także wówczas związkowcy z kopalni Turów, którzy przypomnieli, że zarówno w Niemczech jak i w Czechach na terenach w pobliżu granicy z Polską także funkcjonują takie kopalnie, a Niemcy nawet w swoją inwestują. Zapowiedziano też, że polska petycja będzie rozpatrywana jesienią i będą jej towarzyszyć protesty przed PE.

Zobacz również:

Zrzutka na elektrownie i kopalnie: prąd będzie droższy
Tagi:
kopalnia, Niemcy, Czechy, Polska
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz