20:29 19 Styczeń 2021
Polska
Krótki link
Koronawirus w Polsce nie zwalnia tempa (107)
2111
Subskrybuj nas na

Szpitale rezerwowe to „twarda rezerwa” na okoliczność, gdyby na przykład uderzyła trzecia fala epidemii koronawirusa – powiedział premier Mateusz Morawiecki podczas rozmowy z internautami na Facebooku.

Na pytanie, czy jest sens organizować szpital na Stadionie Narodowym, bo nie wydaje się, żeby był problem z brakiem łóżek covidowych, premier odpowiedział, że on się bardzo cieszy, że łóżka w szpitalach rezerwowych nie są zajęte”.

Pamiętacie państwo w październiku, na początku listopada, gwałtownie przybywało chorych, gwałtowanie przybywało również chorych wymagających hospitalizacji i wtedy podejmowaliśmy decyzje o szybkim tworzeniu szpitali rezerwowych, które nazwaliśmy czwartą linią obrony – powiedział Morawiecki.

Mrozy w rosyjskim Norylsku
© Sputnik . Владимир Макушкин
Zaznaczył, że trzy pierwsze linie obrony to były obostrzenia i zasady: dystans, dezynfekcja, maseczki. Dodał, że „szpitale rezerwowe to nasza twarda rezerwa na okoliczność, gdyby z powrotem uderzyła, np. trzecia fala, a szczepionki jednak by nie dojechały ani w lutym, ani w marcu”. – Musimy być na to gotowi – powiedział szef rządu.

Szef rządu mówił także o poprawiającej się sytuacji w Polsce.
– Obecnie jest 40 tys. wolnych łóżek covidowych przygotowanych dla pacjentów, a 20 tys. łóżek jest zajętych. Ta sytuacja się poprawiła w ostatnich kilku dniach – więcej mamy łóżek przybywających w systemie niż nowych pacjentów COVID – dodał.

Tematy:
Koronawirus w Polsce nie zwalnia tempa (107)

Zobacz również:

Mróz sprzymierzeńcem w walce z COVID-19? Wirusolog wyjaśnia
Szpitale odmawiają aborcji. HFPR alarmuje: Nie mają podstaw prawnych
Minister zdrowia: Celem jest zaszczepienie 70-80 proc. populacji
„Koronafundusz” dla 25 krajów. KE przygotowuje nowe rozwiązanie
Tagi:
PiS, epidemia, koronawirus, Mateusz Morawiecki
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz