04:26 16 Czerwiec 2021
Polska
Krótki link
Ataki na sklepy z polskimi produktami w Holandii (6)
5154
Subskrybuj nas na

Polskie MSZ oczekuje od Niderlandów śledztwa w sprawie serii eksplozji w polskich sklepach na terenie Holandii. Resort spraw zagranicznych zwrócił się w tej sprawie do holenderskiej ambasady.

Wiceminister spraw zagranicznych Szymon Szynkowski vel Sęk poinformował za pośrednictwem Twittera, że polskie MSZ skontaktowało się z ambasadą Holandii w sprawie eksplozji w polskich sklepach, do których doszło na terenie Niderlandów.

W związku z wybuchami w polskich sklepach w NL zwróciliśmy się do ambasady Niderlandów z wyrazami zaniepokojenia, oczekiwaniem szczegółowego i pilnego śledztwa w sprawie i oczekiwaniem zapewnienia bezp. obywatelom PL. Nasze służby konsularne w NL są w kontakcie z miejscowymi władzami - napisał wiceszef MSZ.

Eksplozje w polskich sklepach w Holandii skomentował też w rozmowie z dziennikarzami wiceminister spraw zagranicznych Paweł Jabłoński, który także oświadczył, że Polska jest zaniepokojona tymi wydarzeniami i oczekuje dokładnego śledztwa w tej sprawie. Jabłoński zaznaczył też, że resort ma powody, aby podejrzewać, że przyczyny incydentów mają charakter etniczny, i że są to przestępstwa, motywowane nienawiścią na tle etnicznym.

Eksplozje w Biedronkach

Wczoraj doszło do eksplozji w dwóch polskich sklepach o nazwie „Biedronka” w Aalsmeer i Heeswijk-Dinther, jednak żaden z nich nie należy do znanej sieciówki. Pierwsza z eksplozji miała miejsce w Aalsmeer ok. godz. 3 nad ranem, a druga w małym miasteczku Heeswijk-Dinther w prowincji Brabancja Północna. Służby nie mają pewności, czy obydwa zdarzenia są ze sobą w jakiś sposób powiązane, ponieważ miejsca dzieli odległość 100 km.

Dziś poinformowano o kolejnej podobnej eksplozji w centrum handlowym De Beverhof w Beverwijk na północny-zachód od Amsterdamu. Dzisiejszy wybuch uszkodził fasadę supermarketu. Nie ma żadnych ofiar, nikt też nie odniósł obrażeń. Zaatakowany sklep ma tę samą nazwę, co dwa polskie supermarkety, w których również wczoraj rano doszło do eksplozji - Biedronka i należy do tych samych właścicieli, którzy byli również celem w Aalsmeer we wtorek.

Sklepy należą do właścicieli o iracko-kurdyjskim pochodzeniu.

„Wszyscy jesteśmy niezależnymi przedsiębiorcami, ale używamy nazwy polskiego supermarketu, ponieważ jest ona znana wśród naszych klientów” - wyjaśniał jeden z właścicieli w rozmowie z portalem Brabants Dagblad.

Tematy:
Ataki na sklepy z polskimi produktami w Holandii (6)

Zobacz również:

Kolejny tajemniczy monolit odkryty w Holandii – foto
Tagi:
Holandia, Polska
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz